niedziela, 27 listopada 2016

piękno na duży PLUS!


znowu panienki PLUS - tym razem w znaczącej  
roli wystąpią nierozłączne siostrzyczki summer...

 

Zoe, Sophie i Ewa przekopują szafę... 


 

  

jednak nadal trzymają się bezpiecznej klasyki - beeeż... 


 

 

bez wątpienia rozmiar ma znaczenie i swą siłę rażenia :) 


 

i niezmiernie ekscytująca szatynka niżej :DDD 

 

kto jeszcze nie zna TEJ panienki PLUS - niechaj zerknie 
na lalkowe alter ego Ashley Graham - modelki XXL :))) 

 

o dziwo, gdy modelka była szczuplutka - nikt jakoś nie proponował Jej 
lalkowego upamiętnienia - zaś po zmianie rozmiaru o kilka oczek - 
nieoczekiwanie dla wielu - Matell uznał Ją godną własnej lalki ;P 

 

  
ooo - chciałabym być w tamtym miejscu w tamtej chwili... 

 



pierwowzór - projekt - produkt 

lalka Ashley - przywodzi mi na myśl  Evę Mendes 

  

 

większe rozmiary potrafią naprawdę intrygować... 

 

a przed kim tak się popisywał Zenon i z kim siostrzyczki summer 
umówiły Go na randkę niemalże w ciemno - opowiem inną razą! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 

26 komentarzy:

  1. Lubię te Twoje pulcherinki ;-) I niech mi nikt nie mówi, że dziewczyny XL nie mogą być piękne! Dowodzą temu fotki samych modelek - ikselek, jak i laleczek - ikseleczek

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję w imieniu nie tylko
      lalkowych pulcherinek :DDD

      Usuń
  2. Śliczne te Twoje dziewczyny, ale nie jestem ich fanką w beżach. Dobrze, że złamałaś je żywą zielenią. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. gorzej - ja też nie - albo raczej -
      nie z tak bladym, miałkim tłem -
      fakt - mogłam jednak ożywić scenerię
      dla tak opalonych dziewcząt...

      Usuń
  3. Trzy Gracje:) A lalkę Ashley chętnie bym przygarnęła. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ashley zawładnęła mą wyobraźnią!!!

      Usuń
  4. Dziewczyny przygotowane na wielką wyprawę:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Z Zenona lalek silny jak dąb:)Fajna sesja foto i dziewczyną w beżu ładnie, ale widzę, że się pokusiły o figlarnie zielone dodatki:))
    Podoba mi się ta nowa lala, ale bym strasznie chciała którąś z nowych MTM np. skaterkę, ehhh...muszę przekopać z lalami lasy niewielkowymiarowe w poszukiwaniu jakiegoś skarbu, czy coś:D
    Ciekawe, z kim dziewczyny spiknęły Zenona?
    Buziaki!:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. och, ten Zenek - miałam znajomego Zenka jasnowłosego -
      szykował się właśnie na stolarza - fajny był z Niego
      chłopak - ale że ja byłam jednak bardziej nieśmiała
      od Niego - nasze drogi się rozeszły - dziś mogę tylko
      albo aż - lalkowego Z. prosić o uśmiech do aparatu :D

      Usuń
  6. Odpowiedzi
    1. nie omieszkam Im przekazać słowa wyznania :)

      Usuń
  7. podmiana łebków to wysmienity pomysł! lalki sporo zystały w tym rozmiarze. Widzę, że powiało nowością i nowsze edycjie "grubciów" są już ruchome

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co będę lalkom żałować - niechaj
      zaznają innych rozmiarów i same już
      zadecydują, w jakim rozmiarze chcą
      dalej iść przez swe plastikowe życie!

      Usuń
  8. ... lalkę Ashley przygarnęłabym, ale tylko głowę :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tak jak ja - głowa oszałamiająca -
      ciałko - no cóż - jeśli kiedykolwiek
      dorwę w łapska - natenczas zadecyduję!

      Usuń
  9. Siostrzyczki summer - w tym wydaniu, brakuje im tylko kapeluszy i w drogę! Szukać zaginionej arki albo światyni zagłady. Zenon wygląda niemal jak Indian Jones. Jednym słowem: niezła paczka:)!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i pewnie byłoby tak, jak opisujesz,
      gdyby na drodze Zenona nie stanęła
      dziewoja cud urody z jaśniejącym
      obliczem i niemalże aurą wokół głowy...

      Usuń
  10. O, Ineczko, rzeczywiście , musztadowy to niesamowity kolor, hehe

    OdpowiedzUsuń
  11. swietne te tluscioszki <3 Tak patrzac na nie to prawie celulit widze :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja fałdki - w/w część ud :DDD

      Usuń
  12. Panny Plus mają się, jak widzę, coraz lepiej i coraz ich więcej! Bardzo mi się podoba ten komplecik w postaci spodenek i "góry" :)))
    Co do Ashley to nawet bym się nie zastanawiała nad kupnem, chyba żeby była okropnie droga! Takie ciałko daje niesamowite możliwości foto i marzyłaby mi się taka sesja! Poza tym sama zauważyłaś, że gdy była szczupła, nikt nawet o niej nie pomyślał a propozycje posypały się później!
    Pozdrawiam Cię Ineczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to cieszę się, żeś zadowolona :)
      pozdrawiam cieplutko w te zawieje :)

      Usuń
  13. Plus to zawsze lepiej niż minus:). Ashley cudowna!

    OdpowiedzUsuń