Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Petra. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Petra. Pokaż wszystkie posty

sobota, 10 lutego 2018

łatki łatki łatki



łatam godziny, łatam dzionki 
byleby pogodzić "chcę" z  "muszę"


spotkałam się z Kidą w Cepelii 
by móc obejrzeć na żywo prace 


sukienusia dla wnuczki Anny :) 


( Kamienie ) 


dzisiaj baaardzo chciałam ujrzeć 
Muchę oraz kaszubskie DRZEWO ♥ 


zaś po wystawie niemalże w lalkowym 
rozmiarze oprowadzała wesoła DORA 


prosto z Cepelii udałyśmy się z Kidą 
do kafejki prawie na przeciwko, 
gdzie przegadałyśmy ponad 3h 
a zdążyłyśmy zrobić niewiele fot 
(tak to jest jak się Ludziki nie widzą 
zbyt długo a potem chcą załatać tę 
kosmiczną dziurę czasoprzestrzeni) 




me serce nieodwołalnie zdobyła 
przesłodka brązowooka Petra 
o czekoladowych włosach! 


panienki Kidy :) 


wielce optymistyczne pysiałki! 


pierwszy raz widziałam takie słodyczki! 


mój nieletni Simbowaty chciał selfie z Petrą 



ja natomiast nie mogłam oprzeć się 
tej nostalgicznej Lisicy - ach, te oczy! 


poza niesamowitymi lalkami 
Kida biega po mieście z torbą 
i to nad wyraz ciekawą torbą! 


chwalę się klimatycznymi magnesami od Kidy 
ceramika stosowana - zdobi mą lodówkę! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Kiduś - dziękuję za spotkanko - 
dobrze, oj dobrze, że się udało! 


ot, taka porcelanowa parka...

czwartek, 30 marca 2017

PETRA


ostatni moment, żeby pokazać Petrę - 
panienkę, która kiedyś u mnie sporo 
pomieszkiwała (przedłużone wakacje) 
potem cieszyła serce i oczy Zbieraczki - 
by udać się do Eli z Wrocławia :))) 

 

ciekawy pysiałek bez wątpienia... 

 

 

nie umiałam zająć się tą retro Damą - 
tuszę, iż Ela wydobędzie z Niej Jej urodę 

 

 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Jakub Ashton znalazł Panią swego serca - 
ale o tym w kolejnym poście :DDD 

do następnego lalkowego!


wtorek, 25 sierpnia 2015

kilka lalek w jednej torbie


ile może się zmieścić lalek do jednej torby? 

w zależności od rozmiaru lalek oraz torby a przede 
wszystkim jej wytrzymałości - nawet kilkadziesiąt!

ja zatrzymałam się przy dwudziestce ;D


 

... gwoli ścisłości - nie mogłam brać tłumu panienek - 
boż to krótkie spotkanko miało charakter wymiany 
dóbr  wszelakich z opowieściami na czele -
stąd byłyśmy tylko ja, Kida i Zbieraczka :) 


 


 

poza tymi panienkami - szykowały się też i Inne, choć nie załapały się 
na klasowe zdjęcie : Ćma, Bratz Nippon ze skośnookimi maleństwami, 
3 tonerzyce oraz - specjalnie dla Kidy - Don Pedro, ceniony Artysta 
znany z tego, że jest znany ;DDD


  


fioletowowłosa Hannah z odwróżkowioną Pati - 
przebraną za - wróżkę (ciuszki ma od Rudej)


 

urocza Petra, którą mam od Besu (dzięki, dzięki, dzięki!) 
 zapatrzona w dojrzalszą wersję melancholijnej Ani Shirley ♥ 



 


przyjaźń chińsko - japońska! 
( to zajawka kolejnego postu )


 


nie mogło też zabraknąć selfi z mangowymi wróżkami - 
moja słodziutka Licca na ciałku Olsenówny świetnie 
wywiązała się z roli opiekunki skrzydlatych w dość 
chłodnym miejscu, jakim się okazał McDonald 

AGATKO - baaardzo Ci dziękuję za klonika Liccy :))) 



 


ponoć Królowa jest tylko jedna - 
nie mogę się z tym zgodzić :)))



 


Ruda eks-wróżka w cudnej sukni od zdolnej a cierpliwej 
Ani Wróblewskiej - i choć większość kreacji wylądowała 
już w Dziwaczkowie - Ruda musiała pokazać się w  
sukni spod paluszków Ani - dziękujemy, Aniu!



 

z maleńką orientalną bratzką każdy chciał mieć fotkę, 
a ja znowuż chciałam mieć na swym blogu choć raz takiego 
fajnego charakternego a przystojnego chłoptysia, którego 
sobie nazwałam Tarzan i już nic tego nie zmieni :))) 


 


cudna scenka sprawdzała ciężar blondasa :) 


  


ale gdy zaczął zbytnio marudzić - zamieniła Go 
na cichą, uległą i jakże pakowną główkę swego  
sobowtóra, którą to Kida mi przywiozła do 
owłosienia - ha! kolor przędzy już wybrany... ♥ 


 


 


prawie na koniec - zwieńczenie mego lalkowego marzenia - 
na własne brązowiutkie swe oczęta ujrzałam Momoko ♥ 




 seledynowej gumki recepturki nie było w tradycyjnym stroju, 
ale nałożyłam ją, by poskromić z pozoru ugrzecznione włoski 
Momoko - ucho ujmujące, profil przeuroczy (w ulubionym 
hobbickim stylu), patrzałki jakby bagiennej nimfy - cudo!


 


 


 


wróciłam z wyśnioną Pocahontas - od Kidy! 
dzięki, Kochana - akurat tej Lali baaardzo 
mi brakowało w mym lalkozbiorze! 


 

Poca jest taka fotogeniczna ♥