ooo - jak ja lubię spotkać się z jakąś lalkolubną Istotą -
a jeśli oważ Duszyczka przytarga swoje skarby, będące
obiektem mych westchnień - radość podwójna...
dziś po południu spotkałam aż dwie Lalkary w "Secesji"
najpierw pokażę Wam mój sen na jawie -
zjawiskowa i jedyna w swoim rodzaju
Adele Makeda - moje integritkowe marzenie ♥
to ta z prawej - z dwojgiem oczu :)
Pan z Baśniowa - Pani - z Simranowa :)))
a żeby nie wyglądało, że tylko Adele była
ze mną - po dwie panienki Kidy oraz Zuri :)
trochę nieśmiała, trochę wyobcowana niunia Kidy ...
ta urocza ciemnoskóra Kidy dzięki swemu sprytowi
nie skończyła jako obiad tych zombiaczek z Baśniowa -
widać panienki przedkładają jednak dziczyznę nad...
wróciłam nie tylko w super nastroju po spotkaniu
z Dziewczynami - ale i z kilkoma panienkami - ale
o tym już inną razą - w Porcelanowych Snach :)
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
Kiduś, Zurineczko - dziękuję za spotkanko!