Pokazywanie postów oznaczonych etykietą albinoska. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą albinoska. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 29 listopada 2016

randka w ciemno rozjaśniła życia mrok


 

(fotografia autorstwa Dragon Lady) 

nieśmiały stolarz Zenon potrzebował pomocy sióstr summer 
w umówieniu się na randkę z jakąś miłą panienką - oczywiście 
najlepiej żeby przypominała pulchną Ewę - w której od drugiego 
wejrzenia się zadurzył, przekraczając progi Szydełeczkowa 


 

 

 

a że Zoe ma oko do takich spraw i wyczuła na kilometr pismo nosem - 
ani się Ewa z Zenkiem zorientowali - na wspólnej randce wylądowali!


 

men wydaje się spoglądać na albinoskę z lękiem - czegóż się obawia? 
no cóż, niepokoi się, że wybranka Jego serca zechce się przeobrazić 
i za bardzo Mu schudnie - amator kobiecej sylwetki by tego nie zniósł !


 

na szczęście Ewa lubi siebie w takim wydaniu 
i póki co - radykalnych przeróbek nie planuje :) 

 

...wiele spotkań później... 

 

 

 

 

 

 

a co w tym czasie porabiają swatki?! 
relacja już niebawem :) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 

niedziela, 27 listopada 2016

piękno na duży PLUS!


znowu panienki PLUS - tym razem w znaczącej  
roli wystąpią nierozłączne siostrzyczki summer...

 

Zoe, Sophie i Ewa przekopują szafę... 


 

  

jednak nadal trzymają się bezpiecznej klasyki - beeeż... 


 

 

bez wątpienia rozmiar ma znaczenie i swą siłę rażenia :) 


 

i niezmiernie ekscytująca szatynka niżej :DDD 

 

kto jeszcze nie zna TEJ panienki PLUS - niechaj zerknie 
na lalkowe alter ego Ashley Graham - modelki XXL :))) 

 

o dziwo, gdy modelka była szczuplutka - nikt jakoś nie proponował Jej 
lalkowego upamiętnienia - zaś po zmianie rozmiaru o kilka oczek - 
nieoczekiwanie dla wielu - Matell uznał Ją godną własnej lalki ;P 

 

  
ooo - chciałabym być w tamtym miejscu w tamtej chwili... 

 



pierwowzór - projekt - produkt 

lalka Ashley - przywodzi mi na myśl  Evę Mendes 

  

 

większe rozmiary potrafią naprawdę intrygować... 

 

a przed kim tak się popisywał Zenon i z kim siostrzyczki summer 
umówiły Go na randkę niemalże w ciemno - opowiem inną razą! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 

sobota, 12 listopada 2016

nieoczekiwana zmiana miejsc


znacie kobitki, które mając w rękach buty dokładnie takie same jak na nogach - 
pytają nas w sklepie śmiertelnie poważnie "które mam wybrać, które lepsze?" 

 

albo widząc kilka par ulubionego modelu - najchętniej kupiłyby wszystkie?! 

 

... jasne, że znacie - ja sama również często dokładnie tak się zachowuję ;P  
buty to dla wielu kobiet problem wielce ważny - a cóż dopiero dla lalki! 
poznajcie zatem Gracjannę do szaleństwa zakochanej w kozakach! 

 

 

gdy prześliczna panienka PLUS zawitała do Szydełeczkowa - 
wydawało mi się, że to rozważna i romantyczna dusza jest... 

 

jednak skrywała malutką tajemnicę - niepohamowaną miłość do długich botków - 
kozaków, kowbojków itp. - wydawałoby się - że to nic nowego - wiadomo, ile lalka 
musi się naszukać, godzić na kompromis, czasem dzielić ulubionym obuwiem... 

 

Gracjanna dla owej kosmicznej pary zdobyła się na coś więcej - oddała swe ciało! 
czytałam, że lalki oddają krew dla ciuchów - ale żeby calutkie rusztowanie ot, 
tak, lekką choć pulchną rąsią oddać bez drgnienia powieki, bez spazmów... 

 

jak się okazało - swoim wydawałoby się pochopnym czynem uszczęśliwiła 
nie tylko siebie - ale inną barbiowatą, której nudziło się okrutnie na swym 
patyczkowatym ciałku, bez perspektyw sesji, nowych ubranek i lalkowisk...

 

to summer zwana Sofiją - od dzisiaj radośnie zaokrąglona! 
Gracjanna nie byłaby sobą, gdyby nie wciągnęła też innych 
w owe nieoczekiwane zamiany miejsc - znaczy się ciał :) 

 

 


Margaret nie trzeba było nawet zbyt długo namawiać 
a dzięki okularom summer Sofiji - ma zielone oczy :) 

   
zaś wręcz zachwycona pomysłem była niebieskoczarnowłosa Ava - 
dotąd źle się czuła ze swym ciałem, miała wrażenie, że jednak nie 
pasuje ani do Margaret ani do Gracjanny - a gdy podczas owej akcji 
poznała inne ślicznotki ze swoim moldem - poczuła, że wreszcie jest 
na odpowiednim miejscu, wśród swoich - zrozumiana i doceniana :) 


 

 

 

dziewczęta łączy nie tylko patyczkowata sylwetka - 
ale fakt, iż - poza ślicznotką w czerwonym staniczku - 
każda ma nie swoje ciało i zero żalu o to do losu :) 


  
a oto trzy panienki, które baaardzo zyskały na zamianie ciał - 
Sofija, summer z serii Dreamhouse (jeszcze bezimienna) oraz  
zjawiskowa albinoska Ewa, której ciałko PLUS  uwydatniło urok! 

inną razą dziewczęta PLUS pochwalą się w pełni swymi ciuszkami! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 

PS : Gracjanna nadal biega po Szydełeczkowie w kwietnej sukienusi 
pomimo innych gabarytów - ten ciuszek mnie zaskoczył, bo wciąż 
na panienkę pasuje - jakby nie chciał innej właścicielki :DDD