Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kotki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 22 września 2018

pożegnanie lata


 wczorajszy ostatni Dzień Lata minął szybko, 
 ale Jędrek nie pozwolił, by był to kolejny 
piątek w moim życiu - kupił mi lalki ♥ 



 tęczowo mieniący się srebrzysty płatek 
przyklejony na pudełku Rainbow Dash 
(kółko wielkości paznokcia u kciuka) 








panienki mogą pomachać wszystkimi kończynami 
ale zginają tylko górne łapki - na nogach muszą mocno stać - wiadomo, estrada rządzi się swoimi prawami, niepojętymi dla maluczkich i fanów :) 


(fotka części tyłu pudełka) 

w sumie - najpierw się ucieszyłam, że nie 
trafiła mi się taka niunia z równiutkimi 
brwiami - ale zaraz zauważyłam więcej 
barw w owłosieniu tej z pudełka :( 

brak kolorowych loków okalających 
cały pyszczek koniki bardziej doskwiera 
niźli subtelnie ukazująca się zieleń... 






pannice się polubiły :) 





mini kucyki też są słodkie :) 



...a koninki okazały się K♥TKAMI  ;P 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 


piątek, 23 lutego 2018

virtual sensual


Córka sprawiła mi niezłą frajdę! 

dostałam od Niej 2młode kotki, 
11 lalek animators disney, 
przeszkloną witrynę z zawartością, 
bajeczny witraż, 
klimatyczny kominek, 
i super figurę! 


wystarczyło tylko poklikać myszką :) 


screen w stylu "znajdź Lalkoluba" 



i choć jeszcze nie mam swego domu * 
wymarzonej bliblioteki i pracowni 
malarskiej - i tak nakręciłam się 
już straszliwie na ten virtual! 












no czyż te kociachy nie są słodkie? 

* screenowa sesja naprędce uczyniona 
w tzw. gościnnym modelowym domu :) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

jak się nie ma co się pożąda, 
to i za Simsami się podąża...


sobota, 10 lutego 2018

łatki łatki łatki



łatam godziny, łatam dzionki 
byleby pogodzić "chcę" z  "muszę"


spotkałam się z Kidą w Cepelii 
by móc obejrzeć na żywo prace 


sukienusia dla wnuczki Anny :) 


( Kamienie ) 


dzisiaj baaardzo chciałam ujrzeć 
Muchę oraz kaszubskie DRZEWO ♥ 


zaś po wystawie niemalże w lalkowym 
rozmiarze oprowadzała wesoła DORA 


prosto z Cepelii udałyśmy się z Kidą 
do kafejki prawie na przeciwko, 
gdzie przegadałyśmy ponad 3h 
a zdążyłyśmy zrobić niewiele fot 
(tak to jest jak się Ludziki nie widzą 
zbyt długo a potem chcą załatać tę 
kosmiczną dziurę czasoprzestrzeni) 




me serce nieodwołalnie zdobyła 
przesłodka brązowooka Petra 
o czekoladowych włosach! 


panienki Kidy :) 


wielce optymistyczne pysiałki! 


pierwszy raz widziałam takie słodyczki! 


mój nieletni Simbowaty chciał selfie z Petrą 



ja natomiast nie mogłam oprzeć się 
tej nostalgicznej Lisicy - ach, te oczy! 


poza niesamowitymi lalkami 
Kida biega po mieście z torbą 
i to nad wyraz ciekawą torbą! 


chwalę się klimatycznymi magnesami od Kidy 
ceramika stosowana - zdobi mą lodówkę! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Kiduś - dziękuję za spotkanko - 
dobrze, oj dobrze, że się udało! 


ot, taka porcelanowa parka...