Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofeina. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kofeina. Pokaż wszystkie posty

czwartek, 31 grudnia 2015

Nikki od Porcelanowej Ewy ♥


jeszcze zdążę pokazać ślicznotkę, którą mam dzięki 
inicjatywie, staraniom i szczodrości serca Ewy - 

Ewuś - wieeelkie dzięki!!! 


 


ha, Nikki miała pokazać się wśród świetlnych girland 
tudzież ulicznych instalacji, jakie tylko zimową porą 
stolica serwuje mieszkańcom głodnym wrażeń... 


 


panienka ma niesamowite obuwie, co odkryłam dopiero 
po uwolnieniu Jej z pudła - na wprost tak mnie nie 
zachwyciły, jak z profilu - stąd właśnie one podyktowały 
całą stylistykę nowego image'u fashionistki 2015 :))) 


 


niestety - póki co - pięknotka od Porcelanowej Ewy musi 
się zadowolić jedynie sesyjką napichconą naprędce - 
spacer to my sobie fundniemy już w przyszłym roku :) 


 

 


jak widać - rasowa wręcz sesja na parapecie, 
moja pierwsza odkąd mam lalkowe blogi ;P 


 

 


 ale żeby Nikki nie było smutno - 
musiałam Jej coś obiecać - a co? 
a to już na końcu wyjaśnię...


 


 



ale cóż to za parapetówa bez towarzystwa? 
do fashionistki dołączyła egzotyczna flavas  


 


i wydało się - dziewczęta zamieniły się ciuszkami... 


  

   



 


  

 


 


na tej fotce - Nikki przywodzi mi na 
myśl Natalię Kukulską, ot, zagadka! 


 

 


i najwyższy już czas na rozwiązanie zagadki - 
kiedy inną razą się Wam Nikki pokaże - 
wystąpi w roli nieustraszonej Kriss de Valnor 


 


 


ślubny nabył wczoraj kilka tytułów z tej serii, 
namówiłam Go, by jeszcze sukcesywnie 
uzupełniał komplet opowieści o mężczyźnie, 
który zawładnął wyobraźnią i sercem 
niejednego nastolatka i nastolatki 
urodzonych w latach 70-90 ;)))


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥


a jeśli Kogoś interesuje zachwycająca 
porcelanowa piękność saute - 
zapraszam 18 + do niezwykłej Maggie :) 



sobota, 8 sierpnia 2015

Pocahontas - gościnnie ( 3 )


na pożegnanie -   P O C A   wśród liści i lazuru :) 

w piątek wstałam o piątej, by mieć 2-3 h na koralikowanie - daaawno nie szyłam koralikami - rzeczywiście - uczciwe 2,5h mi to zajęło - a jeszcze przecież chciałam wyrobić się z fotami - choć już o ósmej ciężko mi było się zebrać z czymkolwiek - 
zaś o 9.15 musiałam biec do Zbieraczki, coby oddać Pocę z ciuszkami a odebrać 
moje dość już zapomniane pociechy - wczasujące się dotąd w Dziwaczkowie :)))


 


plastikowe zatrzaski na opasce i topiku - ukryte pod kwiatkami 
z pięcioma płatkami - a na spódniczce - pod trzema listkami :) 


 

zaszewki zabezpieczone koralikami o metalicznym blasku


 


 


czerwone koraliki są od środka "wysrebrzone" - 
co daje niesamowity efekt - nie udało mi się pokazać, 
nie mam jednak wątpliwości, że Zbieraczka radę da, 
bo aparat czuły ma i jakże wrażliwe oko na wszelakie 
barw niuanse - plus praktyka i determinacja :D


  


 


 


 


 


 

papatki, pięknotko !


♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥


a kolejną razą inny gość z Dziwaczkowa - 
urocza Sindusia w bawełnianych a jakże 
optymistycznych sukienusiach :))) 



środa, 5 sierpnia 2015

Pocahontas - gościnnie ( 2 )



... w malinowej bluzeczce i fryzurce, która przywodzi mi 
na myśl George Sand - Poca zdaje się być ciut zamyślona... 


 


 


 


 

do fryzury znanej malarki - pasuje roślinna 
paleta barw, tak zresztą lubiana w twórczości 
Fridy Kahlo - stąd zieleń bluzeczki...


 


 


 


 

♥ delikatnie pastelowy róż cudnie koreluje 
z subtelnym wdziękiem tej dziewczyny ♥ 


 


 


 


 


a w week-end dla zwolenników tradycyjnego 
przekazu tudzież folklorystycznych elementów 
niekoniecznie codziennego stroju - Poca 
wystąpi w listkach i odrobinie lazuru :D


dziękuję, Córuś, za udostępnienie pokoju do sesji :)))