Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z szafy mamy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą z szafy mamy. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 13 kwietnia 2014

z szafy M A M Y

mój ulubiony motyw tęczy stonowany czernią
chusta z motków bawełnianych
frędzelki z muliny (25 kolorów po 3 frędzle)

 

 

 

 

 


sobota, 1 marca 2014

z szafy MAMY


oto jedyny w swoim rodzaju kolaż - 
ale nie dlatego, że ma wszak ładne elementy,
nawet nie dlatego, że powstał z wycinków 
katalogu H&M -jego wyjątkowość wynika 
z tego, iż jest on kompromisem pomiędzy tym, 
co bym chciała, co mogę mieć a co mam i tak...



zauroczona butami w różany deseń 
zauroczona pasującą do nich torebką 
powycinałam swoją wersję 
romantycznego pazura

(ślubny w swej łaskawości przypomniał mi, 
iż dotychczasową gotówkę na tzw. przyjemności - 
wydałam już na lale - niestety, ma 100% rację 
i dlatego zostało mi tylko kolażowanie i na papierze 
przebieranie... żegnaj, piękna torebko! 
żegnajcie martensowskie różyczki!)

póki co, na otarcie łez pozwoliłam sobie na 
40-o złotową kurtałkę z Carrefour'a a już 
w domku przejrzałam szafę i oto rezultaty



ta niebiesko-szara kurtałka wytłaczana w jakiegoś 
gada (wąż albo żmija)  świetnie koreluje z wszelkimi 
barwami, łącznie z petrolkową torbą z ciuchlandu 
czy słodziachną torebunią z kwiatem - przede 
wszystkim do soczystych a nastrojowych spódnic 


gdyby jednak kolorystyka musiała być bezpieczniejsza, 
tak by to wyglądało, jak na fotce z lewej stronki, 
a żebym chciała w tym wyjść - po prawej...

niech żyje RÓŻ!!! nie tylko w bukiecie...



a że kupiłam RÓŻowe okulary korekcyjne - 
nie da się już powstrzymać inwazji różu...


 

a to daaawny kolaż - widać na nim, jak lubię 
mnogość materiałów, struktur i barw, prawda?



sobota, 25 stycznia 2014

z szafy M A M Y - 3


milusi i mięciusi szalik z barwnych włóczek 
użytych przy wcześniejszych robótkach
jak chociażby w patchworkowej torbie...


z szafy M A M Y - 2

patchworki bywają zabawne, trafne a tak proste w wykonaniu 
niewiele trudu - mnóstwo satysfakcji a szydełko znowu w akcji...






z szafy M A M Y

kocham włóczki typu sól i pieprz - a choć wszystkie barwy są ciekawe
przodowniczką u mnie jest niezmiennie od lat  M A  L I N A  
(zaraz za nią wszelakie zielenie oraz różowości wraz z fioletami)



do kompletu brakuje mi tylko malinowej torby - oczywiście szydełkowej, 
na zakupy, książki czy kanapki - słowem poręcznej a codziennej pomocnicy
(jak tylko wyskoczy spod szydełka - podrzucę dla jasności w temacie)

sobota, 19 października 2013

z szafy M A M Y


Mama Myszka kocha komplety, więc jeśli ma torebunię 
pasującą do chusty - nie zamartwia się o resztę 
stroju, bo już i tak jej wszyściuteńko gra...