Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl eyes. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą akryl eyes. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 23 kwietnia 2017

sen czy jawa


...taki męski, pięknie zbudowany, fajnie ubrany... 

 

 

...i gdy już miał pokazać swą twarz - Alicja się obudziła...

 

 

- ha! to był tylko sen - przecież Go i tak nie spotkam - 
próbowała uspokoić swe serce płonące nadzieją 

 

jednak przez kolejne dni Alicja wciąż rozmyślała o tajemniczym  
ze snu - a że była zaaferowana swym marzeniem na jawie - 
zupełnie nie zwracała uwagi na chłopaka mijającego Ją 
codziennie na osiedlu tak wyraźnie zainteresowanego Nią...

 

...powiew miłości najwyraźniej dotarł i tutaj - pomagając 
zakochanemu Jakubowi Ashtonowi nawiązać kontakt...

- sorki! pomogę zanieść Ci książki do biblioteki - rzucił się z 
pomocą przystojny chłopak o dziwnie znajomym spojrzeniu 

 

- ale skąd wiesz... - spłoszyła się dziewczyna, nie wierząc 
gonitwie własnych myśli i uparcie wracającemu obrazowi 
oczu chłopaka ze snu, łudząco podobnego do tego u Jej stóp

 

- po prostu widzę Cię codziennie, na przystanku, w sklepie, 
w tramwaju, w bibliotece - chyba oboje jesteśmy stąd...



 

 

Alicja i Jakub od pierwszego dnia czuli, że muszą ze sobą być! 

 

i choć Alicja miała wrażenie, że wszystkie romantyczne komedie 
opowiadają Ich historię - zarówno te w tv, w kinie czy dawne, 
oglądane z płyt tak przez Alę ulubione - te czarno-białe... 

 

 

...nic a nic Jej to nie przeszkadzało - 
wszak uczucia i Jakub są prawdziwe, 
na wyciągnięcie dłoni i ust... 

 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

PS : dziękuję, Kasieńko, za Alicję - bez Niej Jakub był samotny!