wczorajszy ostatni Dzień Lata minął szybko,
ale Jędrek nie pozwolił, by był to kolejny
piątek w moim życiu - kupił mi lalki ♥
tęczowo mieniący się srebrzysty płatek
przyklejony na pudełku Rainbow Dash
(kółko wielkości paznokcia u kciuka)
panienki mogą pomachać wszystkimi kończynami
ale zginają tylko górne łapki - na nogach muszą mocno stać - wiadomo, estrada rządzi się swoimi prawami, niepojętymi dla maluczkich i fanów :)
(fotka części tyłu pudełka)
w sumie - najpierw się ucieszyłam, że nie
trafiła mi się taka niunia z równiutkimi
brwiami - ale zaraz zauważyłam więcej
barw w owłosieniu tej z pudełka :(
brak kolorowych loków okalających
cały pyszczek koniki bardziej doskwiera
niźli subtelnie ukazująca się zieleń...
pannice się polubiły :)
mini kucyki też są słodkie :)
...a koninki okazały się K♥TKAMI ;P
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
do następnego lalkowego!