Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą crochet. Pokaż wszystkie posty
sobota, 30 kwietnia 2022
bye bye BLUE
Blue wprawdzie nie wybierała się na księżyc...
...ale impreza i tak była odlotowa!
Księżycową Osobowością:
...na imprę próbowała się wbić samozwańcza Katniss
...wszak wybór garderoby na nową drogę
życia nie zawsze jest łatwy, prawda?
no cóż, szczęścia i radości w
Nieistniejącym Miejscu Blue!!!
poniedziałek, 18 kwietnia 2022
nieśmiała Mela...
...w owocowej kolorystyce - takiej mocno letniej,
jak choćby melony, kiwi, winogrona -
czas na przepyszne sorbety...
moja Mela kiedyś była chłopcem - jak kilka
innych moich lalków w Szydełeczkowie ;P
mam niewytłumaczalne skłonności do feminizacji,
ale nie widzę się w rzeczywistości z Seksmisji* ;P
.
* * * * * * *
* Seksmisja – Wikipedia, wolna encyklopedia
* choć w języku angielskim słowo gender oznacza płeć,
w rzeczywistości termin ten ma szersze znaczenie:
to wszystkie czynniki, które składają się na tożsamość płciową,
nie tylko charakterystyczne cechy biologiczne.
wtorek, 5 kwietnia 2022
Country w Trzebiatowie
nie jestem fanką jasnookich lalek...
ale ta kosmitka wręcz mnie
zahipnotyzowała!!!
otrzymała imię Country i zaczęła brykać
zwinna i zgrabna bestyjka :)
wiem, że białe kozaczki źle się kojarzą
ale Country w bieli wprost bajecznie!!!
a to me supełkowanie na heksanach
proste jak słonia nos a ile radości
no i świetne tło do fotosesji
BE nie chce opinii na temat Jej ciała -
nam musi wystarczyć... nude plastic
dla tych włosów i interesującej twarzy
przymykam oczy na całą resztę
moja Country doll pozdrawia z Trzebiatowa:
i Jędrek podrzucający słoninkę :)))
mural Cukina* w Mieście Słonia
nazywanym przeze mnie
Miastem Tysiąca Gwiazd
Subskrybuj:
Posty (Atom)





































































