zjawisko zapierające dech w piersi ♥
fotki z internetowej aukcji - zauroczyła mnie na maksa!!!
ta oszałamiająca ślicznotka została "ustrzelona" 23.06.br. o północy -
zaś snajperem wyborowym okazała się właśnie Magda :DDD
wraz z końcem cieplejszych miesięcy integritka wyruszyła
w dłuuugą morską podróż ku polskim portom -
by po kilku tygodniach dotrzeć do nas -
ku niesamowitej radości Kamili,
mej pierwszej integritki -
przybyłej wszak z Mangustowa...
ale, ale! gdzieś po drodze - nie wiem, w którym Stanie -
Janay dogadała się z innymi koleżankami z I.Toys -
i przybyła w gromadce łącznie CZTERECH panienek -
a tak niunie swą urodą mamiły w necie
i mnie przecież skutecznie zwiodły :
olśniewająca JADE ♥ w stylu orientalnym...
w pakiecie wraz z rozbrajająco smutną JANAY ♥
te niunie występowały we wspólnej jednej aukcji -
- zapudełkowane i ubrane - szok! ale dzięki Nim -
ubrały się też inne i nie tylko moje integritki :)
oraz tajemnicza Femme Fatale - fotki z aukcji
jeśli KTOŚ coś wie - bardzo proszę o choćby strzęp info!!!
...tej niuni nadal nie mogę rozszyfrować - spodobał mi się Jej makijaż
oraz oczywiście nawałnica loków - myślałam, iż to mold Giselle -
ale Ruda ma chyba jednak inny nos i szczękę, no i te usta...
fotka z netu - Giselle w wersji blondi - też ładniutka -
z charakterystycznym wgłębieniem w dolnej wardze
i z konturówką ust, której nie cierpię - ale samej niuni
nie zatrzasnęłabym drzwi przed uroczym noskiem :)
niżej widoczna niebieskowłosa niunia na ciałku Muse
ale o moldzie Giselle - nazwana przeze mnie BLUE
mieszka ze mną od września - razem pożegnałyśmy
wakacje witając rok szkolny - choć ani ja ani Ona -
raczej o naukach już nie myślimy ♥
Blue zdążyła mignąć w gościnnych postach
u Kidy i Zbieraczki - narażając Je
na krótkotrwałe oślepienie urodą i powabem :)
w/w niebieskowłosa - ujrzana u Moniki i od Niej też nabyta -
fioletowowłosa zaś z odmętów netu wyłowiona ku uciesze oka -
też bym Nią nie wzgardziła, tylko oczka zazieleniła!
ha! co te integritki ze mną wyprawiają - kiedyś zarzekałam się,
że po jednym moldzie danej panienki mi wystarczy -
teraz już nie plotę trzy po trzy - bo wiadomo... ;P
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
NAJWIĘKSZE jednak moje integritkowe chciejstwa
noszą nieodwołalnie twarz Adeli Makedy - i te dwa
pierwsze to absolutnie moje lekarstwo i choroba
w jednym - po prostu muszę Je mieć - każda CUDNA
fota z neta - zjawiskowa Adele Makeda z 2002 roku ♥
ŚLICZNOTKA, która bawi się ze mną od pewnego czasu
w przysłowiową kotkę i myszkę - albo szukam Jej i nie ma -
albo pojawia się, gdym spłukana do ostatniego grosiwa :/
inny odcień skóry, makijaż, kształt brwi z jakże
wspaniałej barwy ustami - i choć niby ta sama,
ale w innym ujęciu - malinowe usteczka,
patrzałki zerkające w bok - tak czy siak - miodzio!
fota z OFERTY sprzedaży - prawdziwa Gwiazda
i choć z początku wydawało mi się, że absolutnie nie w moim
guście ten makijaż i te włosy - im dłużej Jej się przyglądam -
tym większe łakomstwo mnie jednak ogarnia -
po prostu twarz Adele zawojowała mnie!!!
oto mój wciąż nie zdobyty a wyśniony ŁUP
w trzech jakże atrakcyjnych wcieleniach :)))
♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥
...a na koniec - gromadka integritek - każda chciała natychmiast
indywidualnego posta - ale w mig pojęły, że w Szydełeczkowie
trzeba swoje odczekać (i pomyśleć, iż jeszcze rok wstecz
nawet nie marzyłam, że zamieszka ze mną jakakolwiek
choćby jedna integritka - a teraz mam Ich 5 i pół)
oto niekompletny (jeszcze!) komplet moich cudeniek ;P
i choć "polowanie" rozpoczęte 23ego czerwca - a panienki
Magda przekazała mi dziś - 23ego września - wierzcie mi -
czekanie na te ślicznotki zleciało mi jak z bicza trzasł
(i nie bolało - bo mogłam płacić kawałkami przez te 3 m-ce)
J A N A Y na wakacjach w Szydełeczkowie -
też ubrana dzięki ciuszkom moich niuń :)))
wraz z integritkami przybyła jeszcze inna niunia -
absolutnie z innej bajki - ba! dosłownie z bajki :)
ale o tym inną razą...
Gabi z blogu magiczne11cm oraz Manhamana z Kliniki Lalek
doskonale wiedzą, kogo udało mi się upolować -
wszak mają inne wcielenia tej rezolutnej niuni :)
do następnego lalkowego!











