Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SClub. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą SClub. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 stycznia 2017

ultrakrótkie ultramałe lalkowe gadanie!


koło ósmej do Oli napisałam, 
koło 11ej Olę spotkałam :) 


 

 Colette Perk FR - własność Oli  

wybłagałam, by zapakowała to cudeńko mieszczące się 
w niewielkiej damskiej torebce - moje egzotyczne 
marzenie śliczne - no cóż, może kiedyś będzie moja... 


 

zasadniczo umawiałam się ze Zbieraczką - ale że już dawno 
chciałam móc spotkać się i z Olą i z Kasią - wyszło jak wyszło - 
czyli genialnie - lalkomaniaczki w mig odnalazły punkty styczne - 
ja będę miała frajdę, gdy znowu się spotkamy : Ich lalkowe 
gusta są tak odmienne od moich - więc będzie ciekawie :))) 


 


 

 


 

jak widać - Colette wpadła w oko nie tylko mnie! 
Andrew - lalkowe alterego mego ślubnego zadurzył się 
bez litości w śniadej ślicznotce - oj, będę musiała dłuuugo 
opatrywać 2 złamane serca - moje i  plastikowego amanta... 


 




 

 


oleńkowa Momoko ze swym obłędnym obuwiem - 
blondynka próbuje przysposobić zielonooką :)  


 

 ...słodkie, słodsze, Paula ♥ 


 

panienka z zamykanymi oczkami - to retrourok Zbieraczki  - 
a moja Paula od Mangusty  w końcu zaistniała blogowo - 
(no, nie mogłam nie zabrać swej przesłodkiej rudejToli)


 


 


 


moje koniczynki nie chciały wrócić do domu bez fotki z livką oraz 
z orientalną pięknotką w cudnym kubraczku - panienki Kasi... 

muszę się pochwalić - Koniczynka w okularach to prezent od 
mego ślubnego - zaś ta w sukienusi - przybyła z Mangustowa ♥ 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

dzięki, Dziewczęta - do następnego lalkowego!