Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA DOLL. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą AA DOLL. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 27 marca 2022

mix barw i smaków


 ...lubię eksperymenty wizualno-smakowe 

akurat takie kolory to istna pyszotka!




w planach były czapeczki z sukienkami barwy trzech papryk 

ale jednak - jak to i w kuchni - poszłam na żywioł!!! 






moja ślicznotka nabyta kilka lat wstecz






Blondi okazała się świetną kumpelką dla mej niuni






fotki do albumu pamiątkowego...

i choć obie blondyneczki już dawno są 
ze swymi Właścicielkami - ja już mam 
jasnowłosą słodyczkę jak z tej foty!


poniedziałek, 1 czerwca 2020

BARDZO WAŻNY GOŚĆ


dzisiaj pokaże się Wam 
Baaardzo Ważny Gość 



laleczka wyszła z tarapatów 
wprost w kochające ramiona 
przesympatycznej Agusi ♥





 ha! nie tylko mówi ale i śpiewa, 
czym wystraszyła mnie nie raz 




to niunia, której Aga nie mogła zostawić samej, skazać na zapomnienie i jeszcze większe dewastacje - w domu okleiła taśmą złamane nie tylko serce i mailem zapytała, czy mogłabym naprędce dziewczątko otulić szydełkową modą :) 




laluchna otrzymała imię Dorotka 
i podstawowy zestaw ubraniowy :) 





(na fotce z prawej strony - 
Nieustraszony Brytan 
pilnuje mej torby)




niunia nie lęka się mrówek!!!







 wśród maków odkrytych na spacerze
 z Frodzisławem Bączysławem 
Dorotka niczym Makowa Panienka 

a dlaczego Bardzo Ważna to Persona? 
bo zapoczątkowała lalkowanie Agusi, 
którą znam od kilkunastu lat ale 
potajemnie czekałam tylko na to...





(zdradliwy Pępek Hałaśnik II)  



nie dziwię się Adze - 
Dorotka ma mnóstwo uroku! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

... inną razą pokażę moje 
DZIEŃDZIECKOWE fanty...

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!!! 

środa, 1 stycznia 2020

ostatnie lalkowisko...


... w minionym 2019 roku :) 

 zabrałam do Nerki torbę lalek i Froda 
i pierwsze, co zdumiona ujrzałam - to 
niesamowity szydełkowy SZCZUR! 


 ogoniasty Pan jest dziełem 
Innego Mężczyzny - Kamila!


 żywe mnie przerażają swą 
zbyt bliską obecnością...


... ale wydziergany wprost mnie 
zauroczył - te pazurki, uszka, 
lśniące oczka i języczek! 


dlatego nie mogłam się oprzeć  
podarowałam Mu kocyk ;P  


podczas gdy te ślicznotki Nerki  
na chwilę straciły czujność...


...moja Adele złapała w obroty 
Gwiezdnego Przystojniaka : 


♥ ♥ ♥ jakże udana to para ♥ ♥ ♥ 




aż żal, że jednak musi być 
to związek na odległość!!! 


moja Ying dziś bez swej Yang 
ale z siostrami Frozen Nerki :) 


MH Nerki w ciuszkach mej SnapStar



urocza dyńka Nerki :)


nie mogłam się oprzeć 
tej mężnej Kruszynce! 


moje Lammily z albinoską Nerki 


kiedyś Plum z Szydełeczkowa 
dziś szczęśliwa mieszkanka 
Winylowego Orszaku ♥ 


Frida modern z Szydeleczkowa 
i istna Quinne z Rembertowa...    



 zielonowłosa Uszata niczym 
wielkogłowa Trolinka bez 
 uprzedzenia mnie omotała!!! 


pilnowała pysznych ciasteczek 
przede mną i łakomym Frodo 


 opiekowała się przez chwilę mymi 
słodkimi łobuziakami Kruselings ♥ 



buszowała wśród orzechów i szpilek 


a tutaj już Wam DZIĘKUJE 
za odwiedziny w 2020 roku! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 





i zgodnie z obietnicą wyniki 
konkursu - Balbinka dzielnie 
szperała w puszce z kartkami 
i za każdym razem wyciągała 

W  S  Z  Y  S  T  K  I  E 

z moich faworytek - no cóż, nie 
chciałam robić niuni przykrości - 
dodziergałam kocyki i niniejszym 
ogłaszam tutaj Zwyciężczynie wg 
kolejności Waszych komentarzy : 


Moim zdaniem Pralinka uśmoecha się szerkoko, jakby miała w sobie coś dobrego, ciekawego. Bajaderka za to patrzy w bok jakby myślała o swoim skomplikowanym, poskładanym z okruszków życiu, które też odzwierciedla się w nietuzinkowej, złożonej fryzurze:)
Obie panny są super egzotyczne i wydają się być zadowolone ze swojego towarzystwa:)
Pralinka ma precelki?
A Bajaderka koczek?
Lecz w kwestii tej niestety
Mogę, kochani, mylić się
Być może Bajaderka Pralinką
A Pralinka Bajaderką zowie się?
Któż to wie ?
To siostry-psotki
Obie słodkie
Jak łakocie
Więc, Drogie Ciocie
Syćcie oczy-
Bo czy precelki
Czy też koczek
Liczka obydwa są urocze
Aż palce lizać mi się chce 
Pralinka, to ta z zamkniętymi ustami, bardziej elegancka, dystyngowana. Taka panna to by się raczyła wyselekcjonowanymi pralinkami.
Bajaderka uśmiecha się szeroko, zapewne na widok sporych rozmiarów ... bajadery.
Nawiasem mówiąc, przeczytawszy tytuł Twojego wpisu, popędziłam po kawę i czekoladę, żeby było adekwatnie do czytanej treści :)

Sady Sana9 grudnia 2019 21:03
Jedna pani ma włoski upięte w kok, które przypominają mi bajaderkę, na dodatek oczka jej się świecą i cieszy się jak ja widząc te łakocie. Druga natomiast ma dwa małe koczki, jak dwie małe pralinki. A jej oczka zerkają niepewnie czy nikt nie widzi, kiedy jeszcze jedną czekoladkę zwędzi :D

trochę trwało to dzierganie, bo każdy 
kocyk to około 13 godzin dziergania - 
ale mam nadzieję, że dzisiaj żadna z 
Was nie będzie miała oporów przed 
wygraną z wplecioną trzynastką ♥ 




♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

oczywiście czekam na dane do 
wysyłki - na mail - po prawej 
stronie pod fotografią