sobota, 15 września 2018

odgrzewane ale POLSKIE kotlety!


 polskie lalki to wspaniały temat - szkoda, 
że nie mam co pokazać w tej kwestii - 
te, co przez Szydełeczkowo się przewinęły - 
znalazły już dawno a szybko nowy dom   



żeby jednak akcent swojski był - 
przypominam papierową lalkę - 
w 100 % polską, bo przeze mnie 
stworzoną od A-Z - syrenę PL 


kto mnie zna, wie, że KOCHAM SYRENY i już! 





prototyp nakreślony niebieskim długopisem 
na kartce formatu A4 skserowałam dwa razy 
i pokolorowałam bajkowo a przykładowo ;P  





podobnie wzięłam w obroty garderobę 
podwodnej strojnisi - po wycięciu ciuszków 
mogłam już bawić się w przebieranki :) 







 istny wycinankowy surrealizm :)  










jako zielonolica bardziej odpycha niż nęci... 








...ale i niczym kamienna równie niepokoi 


FRYZURY - wciąż dziewicze...


NAKRYCIA głowy taaa-daam! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

jeśli komu mało jeszcze syren 
zapraszam do wspomnień:  

ryciny  

różne 



♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

"podwodna baśń grozy" ?! no to muszę obejrzeć! 
a jak już obejrzę - koniecznie napiszę jak było :) 




♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 


sobota, 25 sierpnia 2018

Marcelinka i Jej fanty


oj, daaawno nie pokazywało się to dziewczątko! 


nie miałam weny do garderoby dla Niej... 




zauroczyłam się gotowymi zestawami 
przeznaczonymi dla koleżanek AG :) 





z tyłów pudełek wycięte papierowe lale!





Marcelinka wśród kwiatków i lal ♥ 





uszate wdzianka zawsze mają wzięcie! 



Marcelinka oprócz ciuszków firmy Sindy 
dostała też uroczą lalę mini Sindy :) 






kompleciki po ok.40 pln oraz bogatsze 
w dodatki - po 60 pln (jeśli jeszcze kupię 
jakieś zestawy - oczywiście Marcelinka 
pokaże się Wam w nich ) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

 z ostatniej chwili dla fanów 
fantasy, sf, robotów i kosmitów :  



do następnego lalkowego!