sobota, 11 listopada 2017

PEŁNIA


PEŁNIA kształtów - pełnia szczęścia :))) 


pulchna Pati pełna optymizmu ;P 


odrobina zieleni podsmacza kompozycję...


piękna z każdej strony ;) 






jesienna panienka jako Wiosna? 
ot, żart na wspomnienie Lata...



odpowiednia peleryna ochroni przed 
chłodem i ciekawskim wzrokiem :) 





Pati ma nową koleżankę...


PINK przybyła od Ewy 
wraz z PINK dotarło i śniade ciałko po Tango 


teraz okazałymi sylwetkami mogą cieszyć się 2 FLAVAS 
(blada panienka ma ciałko od piegowatej laborantki) 


panienki machają pulchnymi łapkami : papatki!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lakowego!!! 


sobota, 4 listopada 2017

BAJECZNY PIĄTY LISTOPAD


wiele bajecznych istnień zamieszkiwało pod mym dachem, 
jeszcze więcej odwiedzało jeno na godzin kilka, dni kilka... 


dzisiaj przypomnę największe małoletnie bajkowe słodziaki  


marzył mi się lazurowooki pyszczek okolony płomieniem loków 



Arielkę powitała moja inwalidka* Malwinka vel Mulan 
oraz goszcząca natenczas Szydełeczkowo Śnieżka Naomi


jak dobrze, że pofociłam wtedy razem dziewczątka! 


ŚNIEŻKA to urodzona modelka - nie ma dla Niej 
nieodpowiedniego momentu, by się przebierać :) 


Elsa potuptała do Dziwaczkowa, Meridę porwało do Baśniowa :) 


gdzie dwie się szarpią ...



... tam trzecia lalkę wyszarpie!




i tak lekko od dużych i mini maluchów z Disney 
przetuptałam do szkraba z Jakk Pacific :))) 


Pocahontas jako Gość z Baśniowa 
cieszy się wyjątkowymi względami





♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

* strzeżcie się głów blisko osadzonych karku - może się okazać, 
jak w przypadku mej Mulan wprost z fabrycznego pudełka - 
iż po prostu głowa jest wciśnięta na szyję, bo nie ma weń 
żadnego zaczepu czy blokady - gdy wypakowałam Mulan 
i chciałam Jej poprawić główkę - ta jak piłka odleciała 
na drugi koniec pokoju - makabra - DZIECKO by było 
mooocno zawiedzione - ja szczęśliwa też nie byłam... 

Malwinkę zrehabilitowała nieoceniona Agusia  
której panienki Disney zawdzięczają sukienusie, 
płomiennowłosa od Jakk biega w kiecce od Kasi  

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 


poza roześmianą Arielką z akrylowym spojrzeniem 
marzy mi się jeszcze z Jakk : BELLA - nie musi 
mieć nawet takich niby szkiełek - byleby ten 
słodki pysiałek z pięknym malunkiem ocząt  

(fotka z neta)  


rozbrajający pyszczek, nieprawdaż?

  

Minnie Mouse                                                      Tiger                 


HA! tym panienkom też nie zatrzasnęłabym drzwi 
choćby jedna niechaj zapuka kiedyś cichutko... :)  
(powyższe 4 fotografie z neta) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 


środa, 1 listopada 2017

Pati szuka czapki


Pati nie może się zdecydować, jakie okrycie głowy 
wybrać na ten jesienno-zimowy sezon - choć sam 
fason Jej odpowiada - o dziwo, barwy już nie... 


muszę jeszcze pomyśleć nad innymi kolorami... 





żółcie i pomarańcze z rdzą jednak zbyt mdło wypadają...


czerwień chyba trochę lepiej pasuje do urody Pati... 



... ale Ona uparcie przebąkiwała coś o niebieskościach... 


kompleciki same w sobie nie są złe - 
ale skoro Pati wolała je oddać, no cóż, 
muszę coś jeszcze poszydełkować, coby 
mi jesienne dziewczę nie przeziębiło się :) 


turkusy wyraźnie ożywiły nie tylko Jej twarz 
ale i całą sesję - ale o tym już kolejną razą :))) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!