poniedziałek, 15 stycznia 2018

integritki na integracji!


moje panienki są wygodne - jeśli nie muszą,  
 nie opuszczają domu - ale na spotkanie 
z chłopem zawsze znajdą czas i ochotę :))) 




kawiarnia Green Caffe Nero  z mięciutkimi 
poduchami i klimatyczną jak z latarni lampą 
była świadkiem spotkania dwóch światów : 

niezrozumiałych przez wielu integritek 
i równie tajemniczego żywicznego mena  




białowłosa Kyori zachwyciła nie tylko Nanę :)




rudowłose kusiły nie tylko lokami :) 


Akira rozkręcał się powolutku...




Adelka i Kyori oswajały mena bjd 




na chwilkę wrodzona nieśmiałość 
znowu dała o sobie znać... 


gdy atak paniki rozwiał się niczym 
aromat cappuccino w kawiarni - 
Akira rozluźnił się nieco... 



nawet dał się namówić na tete-a-tete z Rudą, 
tyle, że Ona nie wiedziała, dokąd mają się udać...


donośne marudzenie Rudej zwabiło resztę panienek 


i to przesądziło o dalszych losach 
tego mieszanego towarzystwa - 
dziewczęta rzuciły się na chłopa  
jak wygłodniałe lwice!





wiele słońc - jeden Akira :) 


chwalę się piękną ozdobą od Nany - 
w technice decoupage'u uczynioną 
(minimum 5 warstw lakieru) 





pożegnanie z mężczyzną :
papatki zakokardkowany!

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

kulisy (poniższe fotki autorstwa Nany) :  


na mej szyi zawisnął naszyjnik od Nany : 
opalizujące kule na szafirowej tasiemce :) 



 Nano! - wielkie DZIĘKI za wszystko!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

do następnego lalkowego! 


piątek, 12 stycznia 2018

Dziewczyna z portretu


"piękno jest w oku patrzącego..."  



a chyba dla większości - poza urodą nie tylko życia 
ważna jest zgoda z samym sobą - i również o tej 
wewnętrznej spójności, harmonii między ciałem 
a duchem, wychowaniem a pragnieniami - 
 opowiada film "Dziewczyna z portretu" 



pierwiastek kobiecy przepełnia kosmos! 






każdy z nas na początku jest kobietą - 
dopiero proces w/w łona matki sukcesywnie 
a skutecznie rozróżnia w nas płeć - a co za tym 
idzie - niczym nieubłagana Wieszczka wytycza 
różne ścieżki emocji, wyborów, zachowania... 

nawet nasze tak wydawałoby się osobiste 
decyzje są po części zespołowe, bo związane 
ściśle z płcią - typowe lub wymagane,  
zgodne z przynależnością grupową, 
jakże przewidywalne bo oczekiwane...  







tym schematom - przynajmniej na początku 
swej drogi - wymykają się a nawet głośno 
przeciwstawiają osoby transpłciowe...

z biegiem czasu i one - dążą do zespolenia, 
do integracji z wymarzoną grupą - wedle 
społecznych wyobrażeń dzielących wszak 
ludzi na mężczyzn i kobiety - harmonia 
to piękna sprawa - choć nie zawsze łatwa! 








bohater owego filmu był świetnym malarzem - 
wolał jednak zaistnieć  jako kobieta - 
niż tworzyć jako mężczyzna




(dwie powyższe fotografie znalezione w odmętach internetu) 





jak dobrze wiedzieć, kim się jest,
jeszcze lepiej - widzieć SIEBIE 
w lustrze, bez wstydu i lęku! 





w roli Aktora - wystąpił gościnnie 
Akira - lalek Nany - dzięki Nano 
za spotkanko, dzięki za podarki ♥ 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

a kolejną razą Akira pokaże jak Mu się 
udała integracja z moimi integritkami!