Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liv doll. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą liv doll. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 18 lutego 2018

oto Men


Porcelanowa Ewa pytała, czy lalki 
mają się gdzie u mnie pomieścić... 



oto Główna Siedziba Szydełeczkowa :) 




z założenia nie ma tu miejsca na koedukacyjny 
system przechowywania - ale teoria to jedno, 
nasze lalki jednak mają swoje inne plany...




w każdym pudełku leżą/siedzą lale wszelakich 
rodzajów i gatunków - pudła to różne światy 


... dzisiaj pozwoliłam testosteronowi 
pohulać po domku - oto efekt rebelii :




pierwsi wyskoczyli Ci Najodważniejsi, 
Nieulękli i (prawie) Gotowi na wszystko! 



zgrupowani tylko jedną ideą - odnaleźć  
współtowarzysza żołnierskiej niedoli, 
który nie tylko, że siebie ukrywa... 

... ale i swoją grupę zawodową!


nie, nie - to nie zakonspirowani nudyści z 
klubu testosteronowych księżniczek 
czy ochotnicza armia miłości - 
to atrakcyjni i mocarni 
Anonimowi Modele!


retropanowie szukali skromniejszych rozrywek, 
wiatr we włosach, śpiew oceanu i opalenizna :) 



w holu natknęłam się na męskie zwierzenia :

- mam już dość tego nieludzkiego programu 
"odkurz, ugotuj, zrób zakupy, wysłuchaj mnie"

- ha! ale co gorsze, bajerują, jaki to niby 
jesteś silny i czuły a i tak tylko czekają, 
aż zrzucisz przepoconą koszulkę!!! 




- baby są jakieś inne - powiedziało 
białowłose stworzonko na pniu 




- musimy trzymać się razem, 
to jedyny ratunek ludzkości! 




... a tymczasem w innym zakątku :

- jesteś pewny, że nas nie nakryją? 

- no co ty, to moja miejscówka od lat, 
tylko tutaj można odsapnąć od terroru 
warzyw i owoców, ciesząc się smakiem 
smażonego i gazowanego :DDD  

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Dzień Męskich Lalek *
czas refleksji??? 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 



małpiatka od Szarej Sowy - DZIĘKUJĘ!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

* to nie jedyni męscy mieszkańcy Szydełeczkowa, 
wszak są tu i choćby z MH czy My Scene - 
ale to już temat na inny post, inną razą... 


sobota, 29 lipca 2017

LIVkowy zawrót głowy


chłoptyś Natalii postanowił zwiać z Szydełeczkowa cichcem, 
ale czujne livianki w mig odkryły Jego niecny plan - feta 
choć skromna nie pozostała niezauważona przez paparazzi! 



Kalinka w czerwonym kompleciku od Zuri - gość 
oraz moja Roma w sukienusi z Dziwaczkowa :) 



Kuba głowił się nad zabezpieczeniem garderoby w podróży 


dziewczęta obiecały pomoc - 
fundując nam pokaz mody :) 








może nie jest to moda tej klasy, co Londyn lansuje, 
ale kobitki świetnie się bawiły, mierząc ciuszki 
dla już stęsknionej Ukochanej Kuby :) 




iście angielski humor - pociąć znaczek by starczyło na załączniki... 



- zaraz, zaraz, chyba nie chcecie mnie upchnąć z bagażem?!



- ups... wydało się, to zafoliowane udko to livek... 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

zapraszam na ostatnią część mej fotorelacji 

 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 


niedziela, 23 kwietnia 2017

sen czy jawa


...taki męski, pięknie zbudowany, fajnie ubrany... 

 

 

...i gdy już miał pokazać swą twarz - Alicja się obudziła...

 

 

- ha! to był tylko sen - przecież Go i tak nie spotkam - 
próbowała uspokoić swe serce płonące nadzieją 

 

jednak przez kolejne dni Alicja wciąż rozmyślała o tajemniczym  
ze snu - a że była zaaferowana swym marzeniem na jawie - 
zupełnie nie zwracała uwagi na chłopaka mijającego Ją 
codziennie na osiedlu tak wyraźnie zainteresowanego Nią...

 

...powiew miłości najwyraźniej dotarł i tutaj - pomagając 
zakochanemu Jakubowi Ashtonowi nawiązać kontakt...

- sorki! pomogę zanieść Ci książki do biblioteki - rzucił się z 
pomocą przystojny chłopak o dziwnie znajomym spojrzeniu 

 

- ale skąd wiesz... - spłoszyła się dziewczyna, nie wierząc 
gonitwie własnych myśli i uparcie wracającemu obrazowi 
oczu chłopaka ze snu, łudząco podobnego do tego u Jej stóp

 

- po prostu widzę Cię codziennie, na przystanku, w sklepie, 
w tramwaju, w bibliotece - chyba oboje jesteśmy stąd...



 

 

Alicja i Jakub od pierwszego dnia czuli, że muszą ze sobą być! 

 

i choć Alicja miała wrażenie, że wszystkie romantyczne komedie 
opowiadają Ich historię - zarówno te w tv, w kinie czy dawne, 
oglądane z płyt tak przez Alę ulubione - te czarno-białe... 

 

 

...nic a nic Jej to nie przeszkadzało - 
wszak uczucia i Jakub są prawdziwe, 
na wyciągnięcie dłoni i ust... 

 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

PS : dziękuję, Kasieńko, za Alicję - bez Niej Jakub był samotny!