Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą nude. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 17 maja 2015

POCA - gościnnie - 2



 

za zgodą właścicielki - 99 % plastiku 

 

 

  

  

 

 

 

zgrabna, pięknie uformowana modelka - 
dessou może być jednak problemem :)



środa, 13 maja 2015

Ashlynn Ella XXL - 2



żeby nie być GOŁOsłowną w temacie 
rozmiarów cielesnej przemiany Laury - 
kilka fotek porównawczych ... 


 

co jak co - ale nooogi Laura nadal ma bajeczne :) 


 

nieśmiałe jeszcze próby sesji bezubraniowej, 
boć przecież chustę trudno jednoznacznie 
z odzieżą utożsamiać, choć tu bielizną jest :D


 


 

 pomimo pozornie dość ograniczonego ruchowo ciałka 
nieźle pannica pozuje, choć do everkowego mu daleko 


 


górna partia sylwetki mocno atletyczna, pupa znikoma, 
"bioderka" trochę ratują sytuację - no i te nogi pod szyję!


 


 

gołym okiem widać, co może jedno, 
czego drugie już niekoniecznie :D

 

ale i tak nie żałuję, że Laura zyskała inne ciałko ♥  


sobota, 25 kwietnia 2015

Mechaniczny Pomocnik


 

w pewnym mieście w niepewnej dzielnicy bardzo 
pewny siebie Naukowiec notorycznie przeprowadzał 
eksperymenta, o których często potem nie pamiętał... 

ale nastał dzień, gdy zakiełkowała Mu w głowie 
myśl z gatunku tych nie do wytrzebienia - 
przepadł ale nie poległ - przynajmniej nie od razu... 

 

po wielu nieudanych próbach a tonach zużytych kluczy 
i zagubionych w czasoprzestrzeni śrubek i gwoździ - 
stworzył coś równie pożytecznego jak i zachwycającego

 

zyskał nie tylko Mechanicznego Pomocnika 
ale i wdzięcznego słuchacza, któremu do 
szczęścia wystarczyło parę kropel smaru 
i suchy a ciemny kąt do spania 

 

 

 

 

 

humanoidalny robot coraz bardziej przejmował 
zachowania zarówno swego Instruktora jak 
i innych ludzi, których mógł obserwować 
z dostępnych nośników informacji 

 

 

 

zanim następował stan dezaktywacji - 
robot analizował dany dzień i wydarzenia 
wypełniające każdą nanosekundę 

 

raz w tygodniu pozwalał sobie na planowany 
relaks - gdy czekał na kolejny odcinek serialu 
jego obwody rozgrzewały się do czerwoności, 
- pojął, iż przejawia empatię, troskę i tkliwość 


 

pewnego wieczoru tęsknota za samostanowieniem 
była tak silna, iż Mechaniczny Pomocnik wstał, 
naoliwił swe cynowe ciało, uzupełnił bak na drogę  
i opuścił Instruktora bez żalu 


♥   ♥   ♥   ♥   ♥   ♥   ♥


następną razą przyjrzymy się egzystencjonalnym rozterkom 
pięknej maszyny, która sama sobie nadała imię - Francesca!



piątek, 5 grudnia 2014

CZTERDZIESTOLATKA atrakcyjna od zaraz


w końcu i ja natknęłam się w SH na lalkę - i to nie byle jaką - panienkę z potencjałem - nie powalała swą urodą - ale i tak rzuciłam wszystko inne, byleby tylko na nią mi starczyło :)

choć jej figura zostawia jak na mój gust wiele do życzenia - zauroczyła mnie ta twarz - ach ten nosek, te nozdrza, ten profil - czterdziestolatka jak malowanie - trochę przypomina mi Marię Seweryn, trochę Kasię Kwiatkowską ale też i "Brigitte Jones" - więc raczej zostanie Brigitte - ciut sfrustrowaną, szaloną a jednak nadal poszukującą równowagi i szczęścia kobietą...

 

 

 

trochę przerażał mnie ten wielki błękit oczny obwiedziony ciemną 
kreską ale i zbyt mdłe a różowate usta - więc nie dziwota, że na szybko 
(póki nie kupię kredek do ooak-a) przerobiłam moją BJ 

 

 

jeśli ktokolwiek zna tożsamość lalki - postać, seria itd - proszę o info :)))


wtorek, 19 sierpnia 2014

moja osobista livka


aż wstyd, że dotąd livka się nie pokazała, ale czekała zbyt długo na ciuszki, które i tak jeszcze nie tym razem pokaże w całej okazałości - choć już nieco można było podejrzeć na lalkowym spotkaniu - włącznie z jej szydełkową "fryzurką" 
jest na cudzym ciałku i choć dość ograniczonym ruchowo - ale i tak mimo to ma dla mnie aż dwa atuty - sylwetka znana z innych mych niuń, więc i z ciuszkami można poszaleć, czyli niekoniecznie robić tylko konkretnie pod nią - a ponadto zachwyciła mnie jej "bielizna" dwuczęściowa, stąd patologiczne wręcz zbliżenia na jej bikini, sorrry, ale wciąż jestem pod wrażeniem...


 

 

 

kiedy przyjechała do mnie - pomyślałam - to cała Maja Sablewska - a że mam już i Maję w swym lalkozbiorze - musiałam trochę pogłówkować - wystarczyło jednak tylko zerknąć w te cudne oczyska i już wiedziałam - Nicole, tylko ona - niczym słynna australijka z płomienną burzą loków - nawet nie trzeba zbytnio swej wyobraźni wystawiać na próbę - oto moja wspaniała livkowa Nicole <3