prawie "pullipka" - bo cudne patrzałki ma i wielkie :)
aleć niemalże i "licca" - bo słodkie usteczka i nosek...
chociaż i na upartego - może i "takara" w Niej siedzi?
chociaż i na upartego - może i "takara" w Niej siedzi?
retrourok całą gębą - aż mnie kusi,
by tę fotkę dać na me profilowe ♥
a pastylka - bo główkę ma spłaszczoną jak drażetka :)
... że jednak Jej rzęsy niczym wylegujące się na słońcu
mocno włochate gąsienice - nie były mi w smak, ani tym
bardziej ciemne podkówki pod oczkami cudnej urody -
zmyłam nadmiar farb i dzięki temu moja nowa panienka
upodobniła się do postaci ciut komiksowej, tak jak lubię :)
teraz Jej rzęsobrwi już mi nie przeszkadzają - ciekawe,
czy jeszcze komuś się podoba po tym "demakijażu"... ;D
a stąd Ją sobie wypatrzyłam, zapolowałam i mam, ha-ha!
http://allegro.pl/lalka-wrozka-fairy-ze-skrzydlami-25cm-duze-ocz-i5325685255.html
( teraz już wiecie, co to za 1 osoba kupiła 1 sztukę )