Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sindy. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Sindy. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 7 stycznia 2020

Porcelanowe Szczęście




♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

LALKA odwiedza Muzeum: 

a) mityczne stworzenia 


albo 

b) niesamowite chińskie szpulki  



♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 





Landrynka i Carmella z Judith ♥ 




Sindusia też chce selfie z J. 




białowłosa Yang i czarnowłosa Ying 
z porcelanką, od której zaczęłam 
zapraszać pod dach te kruche istoty 





porcelanowa Judith ze SnapStar 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 



sobota, 25 sierpnia 2018

Marcelinka i Jej fanty


oj, daaawno nie pokazywało się to dziewczątko! 


nie miałam weny do garderoby dla Niej... 




zauroczyłam się gotowymi zestawami 
przeznaczonymi dla koleżanek AG :) 





z tyłów pudełek wycięte papierowe lale!





Marcelinka wśród kwiatków i lal ♥ 





uszate wdzianka zawsze mają wzięcie! 



Marcelinka oprócz ciuszków firmy Sindy 
dostała też uroczą lalę mini Sindy :) 






kompleciki po ok.40 pln oraz bogatsze 
w dodatki - po 60 pln (jeśli jeszcze kupię 
jakieś zestawy - oczywiście Marcelinka 
pokaże się Wam w nich ) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

 z ostatniej chwili dla fanów 
fantasy, sf, robotów i kosmitów :  



do następnego lalkowego! 

środa, 14 czerwca 2017

sindusiowo mi ♥


nie przypuszczałam kiedykolwiek, że będę miała dawną Sindusię - 
teraz mam nie tylko półtora vintage ale i równie optymistyczne 
hasbrowe panienki oraz chłoptysia - i nie broniłabym się przed 
kolejną inwazją innych modeli - bo choć pysiałki hasbro mają 
prawie że (prawie!) identyczne - ciałka i dodatkowe atrakcje 
jakże zaskakujące - a nade wszytko - dla mnie niezrozumiałe, 
nieużyteczne, bo nie mam skali porównawczej - ale są! 


po prawo - sindusia przemalowana przeze mnie a zrerotowana 
przez Zbieraczkę - czemu to Jej uczyniłyśmy? no bo byłam święcie 
przekonana, że to klonik Tammy Ideal, pierwowzoru Sindy - 
ponadto niunia była prawie łysa i ze szczątkowymi rzęsami)


potem zostałam uświadomiona przez Elę z Wrocławia!  
ale to nic - ważniejsze, że utuliła mój żal podarunkiem - 
TĄ panienką z lewej strony - i choć original jeszcze łysa, 
obie jesteśmy szczęśliwe, bo w końcu RAZEM!!! 


ooak Sindy próbnie na ciałku PLUS - pokażę inną razą, 
jak dopasować cieleśnie takie pogłowie do tego ciała :)


vintage obojga płci! 

 

obie słodziutkie - ale bezwarkoczowa ma otwór techniczny w dłoni 
oraz przełącznik na torsie - nic nie wiem, nie kojarzę z neta - może 
wiecie, kim jest i co porabiała zanim do mnie przytuptała...?!

PS - z ostatniej chwili - powyższy duet zamieszkał u Naomi :) 


panienki potrafiące łapkami machać tylko góra-dół : co 
nie ujmuje Im wdzięku - cieszę się, że mieszkamy razem!


do pełni szczęścia brakuje mi jeszcze 
tancerki z wmoldowanymi baletkami :) 

 

inne niż cała reszta - z uwagi na kolorystykę włosów - 
zielonooka szatynka i szarooka seledynowowłosa 
(choć bliżej tej barwie do sosu z pora niźli do seledynu)


roztańczona (rozklekotana) - oj, jak ja Ją lubię!!! 



ha! hasbrowa para - Jacek i Barbara :DDD 
nawet On nie oparł się tym zielonym oczom... 


inwazja BLOND!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!