Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie lalkowe. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą spotkanie lalkowe. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 21 lipca 2020

Quinne z Baśniowa wśród turystów




 ręcznie stworzona przez Smoczycę głowa i dłonie - dalsze etapy ucieleśnienia, owłosienia, wszelakie okrycia i obucia - pewnikiem Zurineczka pokaże na swoim blogu - jeśli jednak nie znajdzie na to czasu - możecie na mnie liczyć - pofocę i ujawnię Quinne światu - w całej Jej jakże cudnej okazałości!!! 







to była chwila dla unikatowej sztuki... 

...teraz czas na rozrywkę dla lalkowej 
społeczności, ekhm... Proszę Państwa! 
podróże małe i duże - naszych lalek ;P 





nie tylko ja ale i Dream uległa 
urokom chłopów Marzenki... 






...ale jednego ulubiła sobie bardzo! 






a ja upewniłam się w swej sympatii 
do powyższego mena - i nawet już mi 
ciałko u Niego nie wadzi (to miłość?) 







Jord sprawdzał, co mu pasuje :) 




jednak blond nie dla każdego :/ 




długaśne uszy też nie...?! 
chlip... chlip... chlip... 




dobrze, że choć anime dla nas!!! 

(uwaga! animezaraza atakuje!!! 
Zurineczka już zainfekowana!!!) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!!! 




sobota, 18 lipca 2020

Elvis żyje!




dziewczęta nie mogły uwierzyć swym oczom!









 piskom nie było końca!!!


jednak nie był to  
ani Król Popu 
ani żaden PROROK :  








(koreańsko-japoński ikonostas ceramitos)





szybko więc zmieniły obiekt zainteresowania : 








... a co jeszcze dzialo się w Baśniowie? 
zaglądajcie, wypatrujcie, oczekujcie! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

Marzenko, Zurineczko - 
dziękuję Wam za spotkanko!!!



środa, 30 października 2019

łakocie, łakocie, łakocie



żeby nie było zbyt mrrroczno - 
moc strrraszliwej słodyczy ♥ 



 najwięcej cukru  stwierdzono u lalek 
hiszpańskich jak Paola Reina oraz 
u  hiszpańskopodobnych MingMing 



obie pannice nie moje - operowane przez lalkową okulistkę znaną bliżej jako Selinka - mingusia nabyta jako dawczyni cudnego spojrzenia 



oczywiście chętnie zaopiekowałam się ciut przerażoną swym dalszym losem pacjentką - Selinka poddała mi myśl, by mym mingusiom naprędce sprawić kolegę - i tak powstał Janek (tutaj z przesłodką rodzinką Jeżyków Selinki) 



w domku podcięłam Jankowi włosy, przebrałam w chłopięce ciuchy 
no i przedstawiłam dziewczynkom, które poznały się jakiś czas wstecz : 





(a to tak w ramach retrospekcji ;P )


spotkanie z Selinką było już trzecie i dokładnie wiedziałyśmy, jakie lale chcemy sobie pooglądać pod PKiN 



Scarlette pokazała się w całej krasie - 
chwaląc się świetnymi portkami 
i torebunią od Kamelii - 
ale co istotniejsze - w dwóch 
bluzeczkach MingMing! 




tutaj z chłopaczkiem od Zapf 
(zdecydowanie mej ulubionej serii)




... i znowu ujmująca rodzinka ♥ 






Iris moja a z grzyweczką - Selinki




wcześniej widziałyśmy się na przystanku i w centrum handlowym, gdzie Selinka przytargała dla mnie swe hiszpańskie słodyczki :) 








Kamelia prezentuje ciuszki dla paolek 
 z Baśniowa i Dziwaczkowa

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

i wystarczy tych łakoci, czas zęby myć!