niedziela, 30 sierpnia 2015

Cukiereczek z Ming Ming ♥


ha! lada dzień przybędzie do Szydełeczkowa Mulan Disney 
w oryginalnym egzotycznym stroju - więc w oczekiwaniu 
na skośnooki post pełen różnych fajnych niuń - bez żalu 
póki co zasłodzimy się Cukiereczkiem, który skojarzył 
mi się z nieletnią wersją Pocahontas - 

a zatem : 

niniejszy post w szczególności dedykuję Gabi 
z blogu "magiczne11cm"  oraz Kasi Zbieraczce, 
która od początku podzielała mój zachwyt 
nad dość dużą a śniadą małolatą a ponadto - 
nadała Jej to jakże wymowne Imię :))) 


 


ten pysiałek zauroczył nawet mego ślubnego ;P


  


... nie przepadam za lalkowymi dziećmi, 
ale tej Kruszynce nie mogłam odmówić ...


 


 


 


dłonie i stópki ma jak przystało na kilkulatkę rozbrajające! 


 


te pocieszne balerinki powędrowały już do 
Wioli z blogu "DolinaSindy" - dla Joliny :)


 

teraz mój Cukiereczek hasa na bosaka! 


 


 


  


 


 


poniżej zaś - możecie porównać, jak niunia 
prezentowała się fabrycznie - też ślicznie ♥  


 


 


z tyłu pudełka czarowała niebieskością swego spojrzenia 
równie urocza blondi - ja jednak żałuję, że nie pofociłam 
koleżanki z półki - rudowłosej wersji mego Cukiereczka ;P 



 


w sklepie Imaginarium - zachwyciłam się 
bez pamięci podobną w stylu chinką ;( 

zachwyt Lalą pozostał do dzisiaj - 
ceną jednak już niekoniecznie 
(ok.150 pln przecenione z 200 pln - 
podczas gdy Cukiereczek z 90 na 60)  



28 komentarzy:

  1. Śliczna panienka! Wygląda, jak kopia lalek Paola Reina :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a jakżeby inaczej - te usteczka, ten nosek ♥

      Usuń
  2. Faktycznie, straszny z niej słodziaczek:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj tak - straaasznyyy :D
      ( kończę dlań drugą sukienkę,
      tym razem w barwach blue... )

      Usuń
  3. A no właśnie, patrząc na nią miałam wrażenie, że skądś tę buzię kojarzę :) Pysio przesłodkie i te niewinne oczęta ah :) Moją faworytką byłaby oczywiście blondyneczka. Cena bardzo kusząca, nie dziwię się, że się skusiłaś. Trochę szkoda, że cialka sztywne, ot chociażby nóżki zginane w kolankach to byłoby już coś. W żadnym stopniu nie odbiera jej to urody. Bardzo mi się te lale podobają, podobnie jak paola reina czy te z serii disney animators. Kto wie, może i ja kiedys ulegnę :) Sukieneczka cudna, kolorystycznie wręcz dla niej idealna, teraz z cukiereczka zrobiła się wata cukrowa.I jak tu się bronic, jak one wprost krzyczą "kup mnie".

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja też to beznadziejnie sztywniactwo Jej wybaczam :)
      czekałam tylko na zniżkę, cała w strachu, by mi Jej
      nikt z Carrefoura nie porwał - ale niestety włosy są
      pokiepszczone - dużo łysych placków, więc jestem
      dość ograniczona w stylizacjach ;P

      to już Yoko - niunia, która pokazała się w McD i u
      Zbieraczki - choć sięga bratzce do pasa - włosów
      ma sporo i przyzwoicie wszytych, ale i cena okazała ;(

      Usuń
  4. Największym jej atutem są chyba włosy i oczy. Jest bardzo urocza :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Pysiak ma cudowny :) zauroczy chyba każdego !

    OdpowiedzUsuń
  6. ... taaa ... cud, miód i tona cukru :)))
    ale sukienusie ma piękną ^ _ ^

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cukiereczek dziękuje ^_^
      mam jeszcze sporo tej włóczki, więc niewykluczone,
      że niunia słodziunia jeszcze pokaże się w innych barw
      sukieneczkach - choćby odcieni morskich - jak włosy
      Lagunki, która powędrowała z MoxiFun do Krakowa ;D

      Usuń
  7. Cudeńko prawdziwe, wcale się nie dziwię, że poległaś i nabyłaś :) Kiecuszka na panience prezentuje się doskonale, czekam niecierpliwie na kolejne kreacje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że nie tylko Niunia zadowolona :)

      mnie ta firmowa wersja zbytnio smuciła - choć wzór na bluzeczce dość
      właśnie był w stylu małej indianki - bluzeczka powędrowała do nie mojej,
      do cudzej tonnerki należącej do Lacrimy - a spódniczka do Dziwaczkowa!

      Usuń
  8. ..... wzniosę się teraz na wyżyny intelektualne i dodam do Cukiereczka " mniam... mniam".... :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja cóż na takie dictuum rzec mogę?
      smacznego, Lalkomaniaczko ;DDD

      Usuń
  9. Po wyjęciu z pudełka i odzieniu jej przez Ciebie wygląda znacznie lepiej. W sklepie zapewne nie zwróciłabym na nią uwagi a tutaj... No jest urocza! Te oczka, stópki i dłonie! Coś pięknego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej - miło mi! to takie nieduże (bo niższe od tonerzyc) urocze coś... ♥

      Usuń
  10. Ale słodka buźka! Przeurocza! Super stylizacje, zwłaszcza kwiaty we włosach... Gratulacje :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - bez kwiatów by się nie liczyło ;P

      Usuń
  11. Ten buziak skruszy każde serce! To wprost niemożliwe, jak cudnie jej w tych kolorach i fasonie sukieneczki! Zawsze mnie dziwi, że "dziecięce" lalki, obojętnie czy większe czy malutkie, mają tak fantastycznie uformowane stópki :))) Brakuje mi tego u Barbie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Olu - bardzo mnie cieszy Twa opinia :D
      dzieciątka uformowane, by rozczulać ♥

      Usuń
  12. Trochę mnie przeraża dziecię o takim gabarycie, nawykłam bowiem do Kelly i Stacie, ale z Twoimi dodatkami i fryzurką , jest cudna :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 33cm na stojąco, 22cm na siedząco - fakt, sporo tej Słodyczki :)
      dlatego długo koło Niej krążyłam, w porywach ponad 3 m-ce,
      nawet na to konto oddałam większą BFC

      w planach stylistyka typu Holly Hobbies (choć okazało się, że mam
      i H.H. - tyle, że wersję współczesną aleć oryginalną - ciemnoskórą)

      Usuń
  13. Ładne są, też je kiedyś oglądałam na Allu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ha, a ja krążyłam, krążyłam i się dokrążyłam...

      Usuń