sobota, 28 marca 2015

Miriam - gościnnie - 3


 

... i na pożegnanie czarnookiej z Dziwaczkowa - 
czarna sukienusia z jasnymi pikotkami - 
klasycznie - podobnie jak i plecaczek czy nauszniki - 
ale najważniejsze, że simbetka zadowolona :)


 


  

 

 

 

 

 

 

 

wszystkiego najlepszego lalkowego, Miriam ♥


34 komentarze:

  1. Plecaczek jest świetny. Fryzura z kokardką też.

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarnulka czuje się u Ciebie jak w domu! Wspaniale ubrana, widać, że ją rozpieszczałaś :)
    Należy jej się, jest sympatyczna i śliczna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oj, tak - sympatyczna i śliczna!

      Usuń
  3. Hello from Spain: fabulous creations. Great dresses .. Nice pictures. Keep in touch

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi - cieszę się z odwiedzin...

      Usuń
  4. Odpowiedzi
    1. sama też noszę okazałe -
      muszę kiedyś pokazać :)))

      Usuń
  5. Rewelacja! Trochę mangi, nieco rajskiego ogrodu ze szczyptą tajemnicy wiosennego wieczoru. Całość na 6!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiduś - ta pannica jest właśnie taka -
      może być frywolną pokojówką ale i
      układną uczennicą - plastyczna wbrew
      swym ciałkowym ograniczeniom :)))

      Usuń
    2. Muszę obejrzeć na żywo!!

      Usuń
    3. przekażę Zbieraczce ;D

      Usuń
  6. Szczęka mi opadła na widok plecaczka!! Jest cudowny i do tego te nauszniki! Super! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a to tylko taki sobie skromny worek wędrowca :)

      Usuń
  7. Jest piękna. Zazdroszczę jej tej burzy włosów:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. ... aż mię zatkało !! Taaakie ciuszki i cała reszta !!!
    Wygoń ją do domu , bo Cię zamęczy wymaganiami :):) Koniec wakacji !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba już zrozumiała, że koniec laby -
      nie odstępuje uroczej Naomi na krok -
      w czwartek wraca wprost w Twe ramiona ♥

      Usuń
  9. Jak zawsze piękna szydełkowa stylizacja :-) bardzo podobają mi się te koralowe dodatki :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. Te koralowe dodatki pięknie kontrastują z czernią, podobnie jak białe pikotki. Świetne kreacje i nic dziwnego, że pannica zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nawet zaczęłam żałować, że już musi wracać do Dziwaczkowa -
      ale zostaje u mnie Jej koleżanka - też simbetka - karmelkowa
      Naomi z cudnymi włoskami barwy mlecznej czekolady - mniam!
      już dziergam Jej cuś, tak mnie czaruje ta ślicznotka... :)

      Usuń
  11. Niby mała czarna to klasyka, ale Ty przedstawiłaś ją w nowej odsłonie :) Nauszniki mnie powaliły, są rewelacyjne!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. klasyka zawsze się sprawdzi i poratuje :)
      cieszę się, że przypadła Ci do gustu...

      Usuń
  12. Prosto i elegancko, z małą ekstrawagancją - strasznie mi się podoba!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. strasznie mi miło :D

      Usuń
    2. Bardzo się cieszę. :) Wesołych Świąt!

      Usuń
    3. pozdrawiam cieplutko
      (świąt nie obchodzę)

      Usuń
    4. Wreszcie na jakimś blogu nie ujrzę wielkanocnego spamu. Niezmiernie się cieszę z tego.

      Usuń
    5. u mnie tylko lalki, laleczki, lalunie -
      czasem jakieś ubranka i pluszaki :)

      Usuń
  13. Jakież ona ma włosy! Fryzura z kokardą powaliła mnie na kolana :D Kolory dobrane oszczędnie, ale to bardzo bardzo dobrze, całość nie przytłacza i świetnie się prezentuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to prawda - włosy ma zjawiskowe!
      dlatego kreacja nie powinna zbytnio
      odwracać od nich uwagi - a współgrać
      z ekspresją i barwą fryzury :)

      Usuń