niedziela, 10 sierpnia 2014

modny George - 2


 


  

 

 

tak, troszkę George był niesforny, troszkę był...


modny George



przystojny ale nieco speszony młodzieniec


jak z licealisty zrobić prawdziwego mężczyznę?
poza nauką dobrych manier i ogłady, szermierką, 
wespół ze sztukami pięknymi, literaturą i podróżami
warto również po prostu odpowiednio ubrać
kandydata na gentelmana - tak, by nie tylko
móc z nim ciekawie spędzić czas - ale i by można
z przyjemnością zawiesić na nim oko (i nie tylko?)


 

 

 

niestety, nie udało się namówić go na zmianę spodni - choć osobiście uważam, iż prawdziwy gentelmen nagich nóg nie pokazuje (poza sypialnianą sytuacją)
 - na zasadzie modowego eklektyzmu mogłabym zgodzić się na długość 
"za kolano" lub do pół łydki - ale takich akurat brak w garderobie George'a
 (a długie należą do Uszatego wilka, który z nich nigdy nie wyskakuje ) - 
a skoro to jeszcze licealista - no cóż, uległam...
oj, sporo jeszcze mam do zrobienia, oj, sporo...


piątek, 8 sierpnia 2014

żegnaj, Cruello ! (2)


 

 

 


żegnaj, Cruello !

Cruella wyprowadza się ode mnie - do Kogoś, kto ją będzie kochał i dbał o nią i się nią zachwycał i pewnie nieraz focił ku uciesze lalkozbieraczy ;D

przed wyjazdem dostała skromną wyprawkę, tak na otarcie łez, by jak ta uboga sierotka nie opuszczała mnie jeno w sukienczynie i butkach...

sześć paseczków do jednej tęczowej torebki powinno pasować do różnych kreacji, które Kasieńka w mig dla Cruelli uszyje - szkoda, że nie miałam fioletowego guziczka pełniącego roli sprzączki - byłby komplecik, a tak ciut nędznie, ciut przaśnie zbyt :(




 


 

 



Kasieńko - dbajcie o siebie nawzajem :D

piątek, 1 sierpnia 2014