poniedziałek, 4 września 2017

dyńki


ano cóż, nie mogę dłużej zaprzeczać, 
tak, dyniowate zawróciły mi w głowie


do Szydełeczkowa dotarła dwójeczka - 
panienki Blythe Icy - fajne te Angele są!



Czarny Iris w skrócie Pudelek przybyła po Białej Lilii, 
ale to Ona dłuuugo wiodła prym w Szydełeczkowie... 




stanowczo po uwolnieniu z torebki zyskała na urodzie  
na fotce chwali się butkami zaiwanionymi skośnookiej


szybko okazała się pełną werwy Duszą Towarzystwa - 
pchała się na każde nawet nie planowane spotkanie, 
zatwierdzane dosłownie w ostatniej chwili... 


    poniedziałek                                                  wtorek         



 środa 
ha, miała należeć do szajbusek - 
blondi Zbieraczki a Zuri w sukni 


jak widać - czarnowłosa nie przejmowała się planami :) 

jednakże nie przewidziała jednego - 
kapryśnej natury mej sympatii... 


Czarny Iris mieszka już na stałe w Baśniowie, gdzie jak widać, 
chyba jednak Jej lepiej, ze mną zaś pozostała Biała Lilija, 
która zmieniła nie tylko imię, image ale i koleżankę, na którą 
przyjdzie nam wspólnie poczekać, ale waaarto, uwierzcie :) 



Białowłosa PLUM z fabryczną koleżanką tj. Blythe Icy - 
własność Balbinkiprzez Nią też "udomowiona"
aż się nie chce uwierzyć, że to są te same lale!!! 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego! 

30 komentarzy:

  1. Twoja czarnowłosa Pudel zdecydowanie wymiata. Jest śliczna a włosy ma bardzo miękkie. :)
    Kto wie może przestawisz się tylko na dyńkowate ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czarny Iris świetne ma włosy!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te loki zbajerowały już niejednego :)

      Usuń
  3. Ta burza włosów mnie powaliła. Erykah Badu by się nie powstydziła ;)
    Choć mnie jakoś do dyniek nie ciągnie to lubię je podziwiać u innych.

    OdpowiedzUsuń
  4. Urocze te Dyńki :)
    Aż mnie kusić zaczynają, może też taką przygarne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. TAK! daj się skusić, będziesz miała
      ciuszki dlań made in Szydełeczkowo
      w pakiecie plus sesje z moimi...

      Usuń
  5. Mają przepiękne oczy a czarnowłosa cudną burzę loków.
    I znowu szyjesz śliczne spódniczki !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oczka figlarne i wesołe, tak!
      cieszę się, że te szydełkowe
      ciuszki podobają Ci się :)

      Usuń
  6. Z wielkim zainteresowaniem czekam na Twoje nowe fascynacje :):)
    Spódnica i haleczka wyglądają na Szajbusce ślicznie !!! Cały czas je nosi i nie daje nikomu przymierzyć :) . Czyli już mogę pochwalić się pobytem Białowłosej w Dziwaczkowie ???

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kasieńko - jak wiesz, dla mnie samej te nowe sympatie
      są tyle ekscytujące co zaskakujące - niunia niechaj
      śmiało pożycza - dostanie wszak i inne barwy :)

      i jak najbardziej - pokaż blajtkę w gościach!

      Usuń
  7. Zdjęcie - zdjęciem... Ale cudne oblicze, potrzebuję obejrzeć na żywo...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obejrzysz, rzecz jasna, o Kiduś!!!

      Usuń
  8. Dyńki śliczne bardzo. Szydełkowe ubranka zachwycają.
    Pozdrowienia serdeczne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję
      serdeczności ślę!

      Usuń
  9. Oj! zadyniło się u Ciebie :D
    ta burza włosów wymiata :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Wypuściłaś Pudla na wolność? Oj, ja bym nie dała rady pozbyć się takich loków z domu :D Cudna jest. U mnie Midi już pomalowana siedzi i czeka na nowe ubranko, żeby się w pełni zaprezentować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pudel pognał w siną dal -
      loków mi nie żal, bo takie
      tyle, że krótsze będzie mieć
      nowa blajtusia :)

      Midi jestem ogromnie ciekawa!

      Usuń
  11. Był Pudelek i nie ma. Ja raczej dużej Blajtki sobie nie zafunduję. Jakoś mnie nie kręcą. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to sobie pooglądasz bez żalu tu :)

      Usuń
  12. Oj cudne one,cudne :) Ja mam upatrzoną jedną Icy na Aliekspresie ale na razie kaski brak i nie wiem jak zamówić, może zanim uzbieram to się dowiem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, jestem ciekawa Twej faworyty :)))

      ha! ja moje niunie też kupowałam na
      Alliexpresie w odstępie 2miesięcznym
      za pośrednictwem koleżanki koleżanki
      (każda z niuń kosztowała ponad 130zł)

      Usuń
  13. Dynieczki bardzo sympatyczne a ubranka aż się roją!

    OdpowiedzUsuń
  14. Opakowanie zdołało ujarzmić fryzurę czarnowłosej, ale gdy już się uwolniła... prawdziwa burza!
    A różowowłosa ma piękną suknię, trzeba przyznać :)

    OdpowiedzUsuń