poniedziałek, 22 maja 2017

Zlot Fanów Lalek w KKKK (2/4)



dzisiaj będzie mocno testosteronowo - menów wszak nie brakowało - 
a i Ludzcy Panowie jako jakże pomocna Obstawa Lalkomaniaczek 
dopisali i się świetnie spisali - ja przynajmniej nie narzekam :) 

 

 


zaskakująco intrygujący Starsi Panowie Trzej 





moje panienki PLUS nie mogły sobie darować fotek 
z bliźniaczymi retrourokami w męskim wydaniu... 


...a Moana ex Tiana - poszła Ich śladem... 



...teraz ŻABCIA żałuje, że nie dorwała i tego przystojniaczka... 





nie, nie, nie - to nie gender - to Niezidentyfikowane Jednostki 
Do Zadań Prawie Niewykonalnych śpieszą balową kreacją 
od Eli z Wrocławia dla Księżniczki w Dziwaczkowie!!! 






jedno jest pewne - nie dla TEJ duuużej panienki różowość z Wro!
Roszpunka wielkości tonner - własność Zurineczki :))) 


...a tu Kawalerowie zniesmaczeni bezpodstawnymi podejrzeniami 
oddalają się w nieznane w pełni swej degustacji i NN orientacji... 

(z wiarygodnych źródeł wiem, że grupują się w 2-3 osobowych ekipach - 
póki co - tylko Indianin dotarł do Szydełeczkowa, ale kto wie, kto wie) 



facio absolutnie obojętny na nasze westchnienia - 
wierny chłoptyś z licznej gromadki Balbinki :)))



i moje niebieskookie zauroczenie - jakoś wciąż nam nie po drodze :/ 



świeżo po powrocie - mój osobisty boduguard w wersji żywej 
(mam na Niego certyfikat z USC) oraz równie fantastic - plastic 


 

i torba prawdziwego Macho, tj. Fana Stars Wars 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

a jakie plastiki jeszcze mną nieźle zamieszały 
zobaczycie niebawem w kolejnej relacji z KKKK! 

18 komentarzy:

  1. Wow!!!testosteronu rzeczywiście jest zabrakło na zlocie.Faceci jak malowani,co jeden to przystojniejszy,lepiej zbudowany.Zazdroszczę,że miałaś na wyciągnięcie ręki!pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak magnes przyciągali nas ku sobie :)

      Usuń
  2. Panowie od różowej kiecki są... the best :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Indianin już mój ♥
      drugi musi być jakimś
      podarkiem okupiony ;P

      Usuń
  3. Jak ja lubię tych retro panów. Fantastyczna relacja. ☺

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. retrourok "pod krawatem"
      dziękuję za uznanie :)))

      Usuń
  4. No no! Widzę, że lalkowe panny miały z kim balować :D.
    Zielonooki Isulek uroczy ^^.
    Pozdrawiam :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ISULEK zawraca w głowie bez znieczulenia!

      Usuń
    2. Uroczy, ale zajęty. Jego serduszko bije tylko dla Łucji ;) Moje laluchy mają stworzone swoje historie i akurat ten kawaler jest już zajęty :D

      Usuń
    3. zaiste - godne to podziwu - co tylko jeszcze
      wzmaga nasz podziw i niepohamowane chciejstwo!

      Usuń
  5. Panowie obecni na zlocie potrafili zakręcić w nie jednej głowie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokładnie, Kochanieńka, dokładziusieńko!!!

      Usuń
  6. Zazdroszczę Wam takich fajnych, lalkowych spotkań :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. życzę Ci z całego serca lalkowisk -
      nawet i 2-3 osobowych :DDDDDDDDDD

      Usuń
  7. Kiecka dotarła do Dziwaczkowa !!! :):) Panowie spisali się na medal !!!! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to super - teraz czekam, kiedy
      dotelepie się współuczestnik owej
      misji do mojego smutnego Indianina...

      Usuń