czwartek, 23 lutego 2017

koty w worku


 

niestety - skoro polubiłam barbiowate - ponoszę tego konsekwencje - 
w mig wpadają mi w oko, pukają natarczywie do serca - słowem, 
nie ma już dla mnie ratunku - kolejne odsłony tudzież wypusty 
Mattela oznacza dla mnie następne fascynacje lalkowe - i pomyśleć, 
że jeszcze 2 lata wstecz w ogóle nie myślałam o tych plastikach, 
jeśli jakiś się zapodział do Szydełeczkowa to raczej przypadkiem... 


dziś pokażę moje absolutne szaleństwo - piątka plastików, 
zaproszona pewnego sobotniego poranka : tak mi się do tychże 
śpieszyło, że Rudą kliknęłam dwukrotnie - po czym groza wzięła 
mnie we władanie - na szczęście, przemiła Pani Magdalena 
z Bajkolandii anulowała mi nadprogramowy zakup na allegro! 

 

 

 

ta niunia skojarzyła mi się od pierwszego wejrzenia z moją 
Córcią - i choć moja latorośl już od dłuższego czasu ma inną 
sylwetkę - sentyment pozostał i radość z obecności Nicole ♥ 

 


...urocza Ruda i Jej cuuudne buciory!!! 

 

pisałam - KOTY W WORKU - zawsze zamawiając przez internet 
bez możliwości porównania makijaży, ciuszków czy dodatków 
możemy mieć takie uczucie - ja na szczęście nie zawiodłam się! 

 

 

teraz będę polować na wiecie którego :DDD 

 

 

 

 

 


butki ciemnoskórej ślicznotki! 

oczywiście wszystkie fotki z neta :))) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

dotąd pokazywałam wirtualne plastiki - bo fotki z neta - 
czas na moje ujęcia - świeżutkie, sprzed kilku minut!!! 


 

Ruda jako grzeczna uczennica w ciuszkach LONG... 


 

moja wysoka niunia okazała się niższą od najnowszej LONG

 

cudne panienki o moldzie Goddes ♥

 

pysiałek zrudziałej skipper w sukienusi PLUS ...


 

moje najświeższe okrąglinki - wspaniałe!!! 

 

i jakże interesująca piąteczka :DDD 


 

 

 

 

 

 

no nie da się ukryć - jestem zauroczona na maksa! 

 

 tercet mych słodkości o tym samym moldzie :) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥

 


    


     


no, a te panienki chcą przyjechać jako kolejne - wciąż się 
nad Nimi zastanawiam, czy na pewno, czy wszystkie - 
ale tak czy siak jakby co - muszą jeszcze trochę poczekać 
w Bajkolandii, nim dotrą do Szydełeczkowa :) 

aaa - i muszę też zaprosić dodatkowo bliźniaczkę mej 
ciemnoskórej z blond lokami - tym razem plastik dla 
Dziwaczki - oj, będą miały niunie tłok w paczce :DDD 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego!!! 


34 komentarze:

  1. Rozmnażają się przez pączkowanie :)))))))))) fajna gromadka się uzbierała i to jak widać jeszcze nie koniec :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Nieźle zaszalałaś. Chyba wydałaś całą wypłatę ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Chce wszystkie !!!! Jak tylko będę mieć okazję kupię jakąś :) niestety mam też dużo do nadrobienia z wypustow 2016...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja już skupiłam się na b.r. :)))

      Usuń
  4. O matko ☺ lalkowe zakupyyy! Ale wcale się nie dziwię, takie piękności każdego by uwiodły na manowce portfelowego szaleństwa 😀

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zwiodły na całego!!!

      Usuń
    2. Muszę dodać, że gust mamy podobny ☺ wszystkie dziewczyny z początku postu również i moim są marzeniem. Może kiedyś

      Usuń
  5. Mnie trochę kusi ta z fioletowo-różowymi włosami, przesadzona na dorosłe ciałko może całkiem fajnie się prezentować:) Za to murzynka curvy wzbudza we mnie pewien niepokój, jakoś dziwnie się uśmiecha ... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lawendowowłosa ma mnóstwo wdzięku, to fakt...
      ciemnoskóra ma dość jokerowski uśmiech - ale
      można to zniwelować poprzez demakijaż :DDD

      Usuń
  6. ... a czy rudasek ma glejoglut w łepetynie?

    OdpowiedzUsuń
  7. Jakie śliczności :):) , i będę je mogła wszystkie wymiętosić :):)
    Życie lalkoluba jest piękne :):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nooo będziesz mogła - już jutro - łącznie
      z Miss Gulch, co chciała zdążyć do Secesji :)

      Usuń
  8. Ciemnoskóra blondynka urocza, ale...ten kawałek "bezwłosej głowy".....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie się podobają wmoldowane warkoczyki -
      patent zastosowany przy Bee Heros, też
      ciemnoskórej wszak - obie muszą kiedyś
      razem się pokazać na spotkanku z Tobą :)

      Usuń
  9. Poszalałaś :). Rudą też bym chciała :) i tą z pieprzykiem( mam na nią chętkę już długo).
    A z pozostałych ta w sukience w lodziki jest genialna i na pewno warta zakupienia :) tak samo ta z lawendowymi włosami :D.
    Ohh jak fajnie że je jutro pomacam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no to cieszę się, że będziesz -
      mam dla Ciebie dwie pannice od
      Ani Wróblewskiej i kilka ciuszków :)

      Usuń
  10. Mam to samo - kiedy już myślę, że szał lalkowego przygarniania nowości u mnie minął, to pojawiają się nowe panny i kuszą! Jakże trudno się wyswobodzić z ich małych, kuszących rączek! Rudą także niedawno przygarnęłam - nie było innej możliwości ;-) A na grubinkę ciemnoskórą nadal zerkam w sklepach - niestety u mnie same zezolki jakieś. Twoja jest śliczna! Zazdroszczę tej pulcherinki z pakietem ciuszków. Widziałam ją u mnie w jednym ze sklepów i ogromnie mi się podoba (te spodnie ma superkowe!), ale portfel mi dzioba nie chciał otworzyć i wyszłam gołolalkowo ze sklepu :-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ayu! ja bym chciała dorwać jeszcze ciemną okrąglinkę z moldem Goddes -
      tak, by moja lokowana nie była jedyną ciemnoskórą pulcherią - ale póki
      co nie natknęłam się na inne interesujące mnie panienki PLUS - zresztą
      może pamiętasz - była też w okularach okrąglinka ciemnoskóra - fajnie
      byłoby móc i Ją zaprosić - moje niunie PLUS otrzymały oddzielną półkę
      w witrynce (na 3półki dla barbiowatych, więc rozumie się samo przez się)

      Usuń
    2. aaa - Ayu! Ruda tak mną zamanewrowała - że dostała
      spory kuferek ciuszków tylko dla Niej - zresztą -
      od barwy przewodniej garderoby zyskała imię Oktawia -
      od chmury, tyle, że obliczeniowej, wykorzystywanej w
      biznesie - po japońsku Nuan zbytnio kojarzy się z Nue,
      mroczną postacią z japońskich wierzeń - więc poszukałam
      innych obłoków i chmur w odmętach netu ;P

      Usuń
  11. Faszki z tych serii mają świetne buciki. Ja wczoraj też kupiłam sobie jedną przez internet i strasznie się boję , czy będzie z nią wszystko w porządku.

    OdpowiedzUsuń
  12. Zakupowe szaleństwo! No, to sobie dogodziłaś! Wszystkie piękne, zazdraszczam cichutko ;-) Nawet facet z uroczą czupryną (szkoda, że nie z prawdziwego włosia) zawładnął mym sercem ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Aniu! mam teraz nie lada dylemat - bo 2krągłe czekoladki,
      na których mi zależy - są generalnie niedostępne - a jak
      już się pokazały na allegro - sklep się obwarował iście
      potwornym komunikatem "losowe wysyłanie towaru" no koszmar
      - lalki drogie, aż strach i jeszcze lalkolub nie może nawet
      sobie wybrać - no skandal po prostu - mam zapłacić za 2 jak
      za 5 i jeszcze bez pewności, że to dokładnie te???!!!

      Usuń
    2. Inka, ja bym poczekała, aż gdzieś indziej się pojawią. Wysyłanie losowego towaru to jakaś żenada, nie pomyślałabym, że jakiś sklep może wpaść na coś takiego... :/

      Usuń
    3. Aniu, zawsze mi tak życzliwa - posłucham Ciebie jak siebie
      samej bym się poradziła - poczekam, nie ma co na wariata -
      wystarczy że przytargałam do domku dużą animators disney
      bez zaczepu w szyi - lalka zapudełkowana, nie otwierana :(

      Usuń
  13. Ależ era ciekawych lalek nastała! Kto by o tym kiedyś pomyślał?... Moldy, ciałka, fryzury... No, nawet sztywność im wybaczam, choć nie pochwalam ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jako i ja - wybaczam, choć nie zachęcam,
      raczej dopinguję do wyrazistszej dynamiki:
      choćby nogami niechaj sobie pomajtają, nie?

      Usuń
  14. Normalna Rewolucja Lalkowa! Nie można tego inaczej nazwać! Tyle lalek naraz a co jedna to fajniejsza i ciekawsza! Ile tam do oglądania, wymieniania ubranek, butów, strojenia! Kusisz, bardzo kusisz!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardziej Mattel kusi niźli ja -
      ale tak, nie oparłam się tej 5!

      Usuń