niedziela, 18 września 2016

balkonowe bikini


nie miałam okazji nigdzie wybyć z famoskami 
w ten week-end - ale żeby mogły pochwalić się, 
jak ładnie wyglądają w bikini - wyprowadziłam 
Je na króciutki spacer - na balkon ;P 


 


sesję otwiera ciemnooka Zurineczka Zbieraczki  


 

 


 


moja Klaudynka też złapała motylka :) 


 


  

a łapka Zurineczki jest taka rozbrajająca... 

 
 


Kasieńka polubiła towarzystwo Agusi z Dziwaczkowa :) 


 

 


 


 Agusia jakby zamyślona...    


 

 




Kasieńka też melancholijna nieco...   


 


 


 

 


powrót Zuri i Klaudynki :) 


 


a kolejnym razem wszystkie dziewczęta 
przygotują już pożegnalną sesję :) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

do następnego lalkowego :) 


32 komentarze:

  1. Nic dziwnego, że minki melancholijne, wszak lato odchodzi i bikini trzeba będzie odłożyć do następnego roku. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no widzisz, jak świetnie
      wszytko pojęłaś w lot :)

      Usuń
  2. Stroje kąpielowe leżą idealnie i są naprawdę świetne! Laleczki ujmują swoimi buziami! Te ich rzęsy! No, nie mogę! :)))
    Kapitalna sesja!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. panienki dziękują za komplementa!

      Usuń
  3. Śliczne te stroje, tak starannie wykonane. Liczę na więcej sesji prezentujących Twoje robótki i nowe projekty, możliwości masz nieograniczone :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję bardzo i obiecuję pokazywać
      co jakiś czas owoc pracy dłoni mych :)

      Usuń
  4. o, zaskoczyłaś mnie niebywale, bikini we wrześniu i to w Polsce, hehe, Słyszy się o ociepleniu klimatu ale, żeby aż tak :-) Ineczko, ostatni komentarz znów mnie zainspirował, kiedyś o tym napiszę, hehe. Zaczynasz być moją weną, jak nic ! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko! bikini to oczywiście
      totalna obsuwa - ale w tym roku
      ja prawie we wszystkim kosmiczną
      wręcz mam obsuwę :/

      Usuń
  5. Cudne bikini, a modelki bardzo pocieszne:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Śliczna sesja :):) . Czas do szkoły !!! Powiedz moim dziewczynom , że wakacje już się skończyły !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi, Kasieńko, to czytać -
      a panienki zapowiedziały, że
      bez toreb nie ruszą się nawet
      na milimetr z domu - więc sama
      rozumiesz...

      Usuń
    2. Porozmawiam z nimi w domu po ich powrocie :/

      Usuń
    3. ups, żałuję, że wypaplałam tyle...
      ja mam do tego podejście dość swobodne -
      więc może i One po prostu przejęły ten
      wszędobylski inkowy luz :)

      Usuń
  7. No proszę jak cudnie przyodziane modeleczki! Niby tylko sesja balkonowa, a jakże efektownie zrobiona! Śliczne buzieńki w, jak zwykle misternie wykonanych, kreacjach plażowych ;-) Ech, jak to miło popatrzeć na biegające po balkonie lalki! :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. balkonowy wypad z konieczności -
      poczucie obowiązku i te sprawy :D

      Usuń
  8. ale mają śliczne buźki <3 Świetna sesja :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ślicznie dziękuję - pysiałki mnie urzekły
      jakiś czas temu i mam teraz mnóstwo roboty :)

      Usuń
  9. Piękna sesja , lalunie wspaniale się prezentują.

    OdpowiedzUsuń
  10. Świetne bikini! Dziewczyny wyglądają fenomenalnie! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. famoskom z zadowolenia
      aż pokraśniały poliki :)

      Usuń
  11. Urzekło mnie to połączenie musztardowego żółtego z zielenią u Kasieńki i Agusi. Fajniutkie te stroje. Doskonałe pożegnanie lata.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak, to taka musztarda okraszona pietruszką :)
      cieszę się, że stroje się spodobały, jako i
      kolorystyka - lato czas już najwyższy pożegnać,
      a za to powitać cieplejsze ciuszki na powitanie
      jesieni - choć moje panienki cały rok biegają
      dość lekko odziane :)))

      Usuń
  12. Śliczne są te stroje, lale wyglądają w nich słodko:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej - dziękuję!
      witam miłośniczkę rękodzieła -
      Twoje propozycje zauroczyły mnie :)

      Usuń
  13. Moje Nancy siedzą w koncie naburmuszone :/ i wypominają mi że ja nie dobra jestem bo one nie mają takiej garderoby jak panny z Szydełeczkowa i Dziwaczkowa :) i co ja teraz mam z nimi zrobić ? No co ja się pytam :))))))))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niech szykują się do mnie od stycznia -
      a póki co - uszyj Im coś na otarcie łez,
      by Ci już nie biadoliły :)))

      Usuń