niedziela, 14 września 2014

dzianinowe party

moja urocza Oceana szykuje się do starcia z Rihanną, 
ale póki co - przypomni swe kreacje z fryzurami ;D


 

 

 

 

 
jeszcze przed pojawieniem się livki - eksperymentowałam 
z dzianinowymi fryzurami - dla ukochanej potworzycy zaś 
dziergnęłam pasujące doń sukieńczyny, jak to ja...

piątek, 12 września 2014

Nippon w krainie fuksjami kwitnącą


fuksjowe szaleństwo możliwe tylko dzięki Ani, która przed swoim wyjazdem 
z Polski obdarowała mnie torbami przydasi - jeszcze raz, dzięki, Anulko <3

 

 

 

 

oj, wzięło mnie, oj wzięło ;D


Nippon


najprawdziwsza oryginalna bratzka dotarła do mnie szczęśliwie - 
cieszę się jakbym wygrała nagrodę w międzynarodowym konkursie - 
ja, która jeszcze nie tak dawno temu nie mogłam na bratzki patrzeć, 
a co dopiero o nich myśleć, że nie wspomnę o pragnieniu posiadania 
którejkolwiek - nie wliczając młodocianych i bobasowatych wersji, 
bo te mają nieodparty urok dla wielu ludzkich istnień...


propozycje na allegro były dość kuszące, jak widać.... 
  
najpierw myślałam o tej bajkowej - ale gdy ujrzałam skośnooką - 
przepadłam, jako że jestem absolutnie zorientowana na wszelaki 
orient, choć rzadko orientuję się co do nacji i innych konotacji ;D

 

 

Aniu - dziękuję za soczystą fuksję - do Nippon nadała się w sam raz <3 

 

 
morska włóczka nie tylko uwydatnia barwę oczu modelki 
- ale również zapowiada kolekcję jesienno-zimową, 
którą zaprezentuje oczywiście Nippon - dziewczyna 
z Kraju Kwitnącej Wiśni, nosząca z dumą swe miano <3


sobota, 6 września 2014

Uleńka zaprasza do się!!!


Uleńka - moja jedyna tonnerka - zasługuje na swój jakże osobisty blog 
więc zapraszamy obie do odwiedzin i komentarzy <3 <3 <3 


a tak wyglądała, gdy ją pierwszy raz ujrzałam...

 



wtorek, 2 września 2014

Vanilia wita jesień i zimę


 

 

 

 

 

 

 

 

sesja nadal na tle kalendarza z fotkami personelu firmy...

Vanilia, morza szum, ptaków śpiew


 

 

 

 

 

 

 

 
o, jak uroczo Vanilia wygląda na tle kalendarza z 2009 roku, prawda?

Vanilia żegna wiosnę i lato


...już moja słodka Vanilia była na poczcie, już schowała się do kartonika - 
ale okazało się, że uprzejmy pan w okienku nie może nadać mej paczki, 
bo nie znam nr do Eryki - a w dzisiejszych czasach kurier najpierw chce 
znać nr telefonu, nim wsiądzie na rower czy do automobilu...

na szczęście mój niezawodny ślubny jutro dopełni formalności...

póki co - urocza Vanilia na pożegnanie pozwoliła obfocić się na tle 
kalendarza z 2009 roku z firmy Asseco, która chwali się świetnym 
personelem chętnie dzielącym się swą fotograficzną pasją :)))