niedziela, 20 grudnia 2015

niebieskie migdały...



Marysia w dniu przyjazdu do Szydełeczkowa miała na sobie 
czarno-kremową sukienkę, szafirową halkę oraz czarne a 
męskie półbuty - dzisiaj pokaże, co do tejże halki i butów 
może na siebie wdziać, a trochę i szyku i wdzięku zadać...


 


 niebieska kamizelka, którą można przesznurować 
przez całą długość - lub jak Marysia - tylko na linii 
piersi - odsłaniając wysportowany brzuch ;P 


 

 


 


ewentualnie czarna kamizelka - świetnie 
korelująca z czernią obuwia oraz koronki...


 


 

 

 


 


można rozjaśnić swój look posiłkując 
się klasycznym, białym sweterkiem ...


 

 

 

 


lub zaszaleć z zamianą ról - halka jako sukienka - czemu nie? 
zwłaszcza ze skromnym a tak dziewczęcym okryciem...


 


 

 

 

 


 


czasem wystarczy tylko kilka elementów :D


 


a jeśli ktoś ciekaw nowego porcelanowego istnienia - 
zapraszam na błyskawiczny zwiastun o Maggie ♥ 


 



24 komentarze:

  1. Te siateczki... Mojej syrence by się takie przydały. Uszyłam coś podobnego z kabaretki, ale to szydełkowe to profesjonalna robota.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapewniam - to zasługa jeno wieeelu słupków :DDD

      Usuń
  2. Śliczne te dłubanki wszystkie..... ale sweterek pierwsza klasa !!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że się podoba :)))

      Usuń
  3. Pieknie wszystko sie prezentuje na modelce :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Wszystko mi się bardzo podoba :):) Jestem bardzo zdziwiona , że Marysia jest aż taka giętka.... W domu nie chciała tak pozować :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a widzisz, a w Szydełkowie fika jak szalona!!!

      Usuń
  5. Marysia rządzi! Widać, że lubi się stroić a w haleczce jako sukience wygląda tak uroczo... Kilka ubranek a taki pokaz!
    Jasnowłosą obejrzałam już na drugim blogu ... obłędna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. świetnie to ujęłaś, Olu - Marysia rządzi!!!

      Usuń
  6. Wpis ewidentnie 18+
    Długo zastanawiałam się, która kreacja jest naj ale nie umiem się zdecydować. Teraz Marysi potrzebna będzie dostatecznie duża szafa :-)
    Najbardziej intryguje mnie sweterek. Jak takie coś wydziergać? :-/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. miło mi to czytać, jednak z tą kategorią wiekową
      poczekałabym do postów spod znaku pin-up girls -
      postów, które nieuchronnie ku nam zmierzają ;DDD

      Usuń
  7. Kocham fiolet we wszystkich odcieniach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. i ja cenię sobie świat fioletów :)

      Usuń
  8. Biały kubraczek vel sweterek wymiata :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niezmiernie mi miło, Ewuś -
      buziaków moc na dzień i noc ♥

      Usuń
  9. Piękna, delikatna buzia. W wersji - sukienka + sweterek wygląda najbardziej dziewczęco.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie tę Jej subtelność chciałam ukazać :)

      Usuń
  10. Tu jej włosy są bardziej fioletowe niż niebieskie, widać dopasowują się do kreacji:)
    W wersji z czarną kamizelką wygląda drapieżnie, zaś w białym sweterku niezwykle uroczo i niewinnie (zwłaszcza na zdjęciu 23) - po prostu mistrzyni gry aktorskiej :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a wiesz, że masz rację - włosy tej Jemki mają fajny kolor -
      nieokreślony, zmienny niczym kudłaty kameloeon ;P

      sama zaś Storm ma ciekawą buźkę - gdy trzeba ujmującą,
      gdy trzeba - dość zwyczajną a nawet przez niektórych
      uznawaną za pospolitą jeśli nie brzydką wręcz - ale akurat
      ja się lubuję w nieoczywistych urodach...

      ... a tej panience nie powiedziałabym nie ♥

      Usuń
  11. Odpowiedzi
    1. DZIĘKUJĘ - ale nie wiem, w czym...
      jeśli chodzi o szydełkowanie - raczej
      rutyna okraszona miłością do LAL :)

      Usuń
  12. Super wdzianka, a Maggie jest przepiękna!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. fajnie, że się podobają :)
      a Maggie - no cóż, sama
      widziałaś - obezwładnia!!!

      Usuń