niedziela, 1 grudnia 2019

Pralinka i Bajaderka



Dzisiaj post z zagadką :) 
pokażę Wam siostry bliźniaczki




jak myślicie - która to Pralinka a która 
Bajaderka? dla najciekawszej historii,
 dla najfajniejszej odpowiedzi - mam 
oczywiście niespodziewajkę!!! * 










siostry w spódniczkach od Kamelii



* (to tęczowy mini kocyk - lalom się przyda, ale i Lalkolubowi - 
na zimę w komunikacji miejskiej - ja taki kocyk noszę 
w torbie i gdy wsiadam do tramwaju z zimnymi 
metalowymi siedziskami natychmiast ocieplam pupęż) 

♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ ♥ 

a jakie inne ślicznotki 
pojawiły się jeszcze? 



38 komentarzy:

  1. Panny mają genialny pokoik i rewelacyjne ciuszki. Kocyk zimą to artykuł pierwszej potrzeby, nie ma bata...
    Hm... Stawiałabym, że Pralinka to panna z włoskami zebranymi razem, a Bajaderka - z dwoma koczkami. Obawiam się jednak, że żadna logika za tym nie stoi ;). Wyłącznie zawodna intuicja...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokoik, jak się domyślasz -
      prowizoryczny do sesji :)))

      Usuń
  2. Pralinki są małe i różnokształtne, a bajaderki okrągłe i większe. Dlatego stawiałabym, że Bajaderka to ta w koczku, a Pralinka z precelkami nad uszkami. Z mebelków rozpoznaje drewnianą solniczkę ( z Cepelii?), ale z czego są półeczki? Pozdrowionka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szafeczki to pojemniki na kosmetyki,
      ustawiane jeden na drugim tworzą
      mini komódkę - własność mej Córci :)

      Usuń
  3. Po za otwartą w uśmiech 'facjatą' to są takie same :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Moim zdaniem Pralinka uśmoecha się szerkoko, jakby miała w sobie coś dobrego, ciekawego. Bajaderka za to patrzy w bok jakby myślała o swoim skomplikowanym, poskładanym z okruszków życiu, które też odzwierciedla się w nietuzinkowej, złożonej fryzurze:)
    Obie panny są super egzotyczne i wydają się być zadowolone ze swojego towarzystwa:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Lale są świetne. Według mnie Pralinka to taka spokojna, uśmiechnięta dziewczynka, zaś Bajaderka to marzycielka, która spogląda rozmarzonymi oczami gdzieś w świat fantazji i wyobraźni.... pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. lale dziękują za entuzjazm!
      pozdrawiam i ja cieplutko!

      Usuń
  6. Pralinka ma precelki?
    A Bajaderka koczek?
    Lecz w kwestii tej niestety
    Mogę, kochani, mylić się
    Być może Bajaderka Pralinką
    A Pralinka Bajaderką zowie się?
    Któż to wie ?
    To siostry-psotki
    Obie słodkie
    Jak łakocie
    Więc, Drogie Ciocie
    Syćcie oczy-
    Bo czy precelki
    Czy też koczek
    Liczka obydwa są urocze
    Aż palce lizać mi się chce !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja się oblizuję już od wielu
      tygodni, bo i Landrynka i
      Vanilia i Carmella i Cherry
      z tymi siostrzyczkami sobie
      pomieszkują w mej witrynce :)

      Usuń
  7. Jak dla mnie Bajaderka to ta z grzywką, co jest raczej sprzeczne z logiką, bo jeśli wziąć pod uwagę hinduskie bajadery, to one grzywek nie miały. :) Obie są cudne i mają ładny odcień skóry.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że znalazły i w Tobie sympatię :)

      Usuń
  8. Obie słodkie, więc dla mnie imiona mogą używać wymiennie. :)
    Śliczne panny, choć ta z grzywką jakoś bardziej mnie oczarowała. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. masz rację - jak to bliźniaczki,
      byle dla śmiechu zmylić innych :)

      pannica z grzyweczką ma dość wysokie
      czoło i chętnie poddała się nożycom!

      Usuń
  9. Pralinka, to ta z zamkniętymi ustami, bardziej elegancka, dystyngowana. Taka panna to by się raczyła wyselekcjonowanymi pralinkami.
    Bajaderka uśmiecha się szeroko, zapewne na widok sporych rozmiarów ... bajadery.
    Nawiasem mówiąc, przeczytawszy tytuł Twojego wpisu, popędziłam po kawę i czekoladę, żeby było adekwatnie do czytanej treści :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trafłaś w samo sedno!!!
      że też ja nie pomyślałam
      o pyszotkach do laptopa...

      Usuń
  10. Obydwie sa piekne <3 I nie mam pojecia ,ktora moze byc ktora :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Obie panny są piękne. Mam dużą słabość do czekoladek :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaką wielką radość mi zrobiłaś Ineczko odwiedzinami i przemiłym komentarzem. Uściski serdeczne. Fajne te ubranka malutkie, Ty to masz talent :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Marzenko! zawsze zaglądam, choć
      nie zawsze zostawiam ślad swej
      obecności - a dziubdziać i mini
      ciuszki lubię na okrągło :)))

      Usuń
  13. Jedna pani ma włoski upięte w kok, które przypominają mi bajaderkę, na dodatek oczka jej się świecą i cieszy się jak ja widząc te łakocie. Druga natomiast ma dwa małe koczki, jak dwie małe pralinki. A jej oczka zerkają niepewnie czy nikt nie widzi, kiedy jeszcze jedną czekoladkę zwędzi :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Śliczne bluzeczki i torebeczki. Ze spódniczkami powstał taki "jamajkowy"look.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. właśnie taką udomowioną Jamajkę
      najchętniej realizuję przy pomocy
      swych laluchn - cieszę się, że i
      Tobie podoba się ten wir barw ♥

      Usuń
  15. Obie panny śliczne i do każdej z nich pasują oba imiona. A ubranka pięknie podkreślają ich urodę. Uroczy pokoik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie do każdej pasowało,
      dlatego miałam nie lada dylemat :)

      Usuń
  16. Many Thanks for the shared this informative and interesting post with me.
    News Games Now
    io gamesbx 2r
    GamesBX 2 app

    OdpowiedzUsuń
  17. Obie są rewelacyjne! No i jaki słodki zrobiłaś dla nich pokoik!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chciałam obie i jestem przeszczęśliwa,
      że się udało - każda ma w sobie tyle
      optymizmu, tak potrzebnego mi :)

      lada moment pokażę kolejne 17" Disney :)

      Usuń