sobota, 26 marca 2016

stare księżniczki na nowo



dawne księżniczki w nowej odsłonie - jeśli dobrze pojęłam 
info w necie - to panienki popełnione we współpracy Hasbro 
z Disney - co by tłumaczyło, czemu moim niuniom tak pasują 
butki od Następczyń - i super, że tak jest - butów zawsze mało! 


 

te niunie nie istniały dla mnie do wczoraj - aż mi je pokazała z 
żartobliwym komentarzem Naomi - kilka z tej serii minęłam 
wzrokiem jak stare kartony na zapleczu - ale TYM się nie oparłam - 
każda ciekawa i co ważniejsze - naprawdę do swego rysunkowego, 
bajkowego pierwowzoru podobna - w nienachalny sposób:) 


  

 tył pudełek - księżniczki jak malowane!!!   
nie tylko ta ciepła kolorystyka wzbudza 
we mnie jakże ciepłe uczucia... :D 


 


 


na opakowaniach uroczych i baśniowych - ślicznotki 
przybierają jakże wdzięczne i różnorodne pozy - 
w rzeczywistości są strasznymi sztywniarami ;P 


 

orzeźwiająca barwa przekazu - wszak tutaj mamy do czynienia 
z dziewczętami, które przełamywały kilka tabu - zarówno 
wśród swych najbliższych - jak i w skali całego narodu


 

wizerunki panienek z małymi a sprytnymi pupilami :) 


 


bok kartonika też jest wart uwagi, choćby chwilowej :)


  

 fotki na szybko w sklepie na ławce ;P 


 


Jasmina ze swoimi szklanymi pantofelkami ♥


 

strasznie mnie ucieszyły różnice w budowie sylwetek - 
Roszpunka z Jasminą mogą się wymieniać ciuszkami, 
Mulan jest średnia z korpusem nieco wydłużonym 
do torsów najniższych koleżanek - Poca zaś jest dumną 
właścicielką najdłuższych nóg w tym towarzystwie :) 


 


o dziwo jednakże - wszystkie mają ten sam rozmiar 
stopy - dzięki czemu można obuwniczo poszaleć - 
nie tylko z butkami tych księżniczek... 


 

gdy siedzą - nie widać aż tak znacznej różnicy :))) 


 


Roszpunka w tym wydaniu bardzo mi przypomina 
tonnerowską rezolutkę - to śliczotka wprost z filmu!


 

Naomiao! dziękuję Ci za mile spędzony czas - wczoraj i dzisiaj :DDD 


 


bardzo się cieszę, że trafiły do mnie - pomimo Ich ograniczeń 
ruchowych - mają mnóstwo wdzięku i bajkowego wymiaru - 
niezmiernie tylko żałuję, iż czarnoskóra Tiana ma rękawiczki - 
długie, żółte i wmoldowane na stałe, bez ratunku niestety :((( 

liczę, iż jak w przypadku Kopciuszka - Disney & Hasbro 
uszczęśliwi niejedną dziewczynkę (i nie tylko) - wersją 
bez rękawiczkową - czego sobie i entuzjastom tych 
nowych starych Księżniczek z całego serca życzę! 


jeśli ktoś ciekaw porcelanki w kapelutkach - zapraszam! 


  


32 komentarze:

  1. Poca jest piękna! Akurat jej w moim sklepie nie było, a wzięłabym z radością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo, Zgredku - Poca jest drapieżna i dzika!!!
      wracałam dzisiaj specjalnie po Nią do Arkadii,
      a przy okazji zgarnęłam i Mulan ku mej uciesze!

      Usuń
  2. No to się obłowiłaś! Piękne te Twoje Panny z błękitną krwią! Ciekawe buźki, a choć sztywne, są bardzo interesujące!
    Pozdrawiam serdecznie, Ineczko!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no właśnie dla tych fajnych buziek Je chapsnęłam
      a w domku czekała mnie cielesna niespodzianka :)
      serdeczności ślę i ja!

      Usuń
  3. Super dziewczynki :) niby stare a nowe zupełnie :) muszę wpaść na obmacanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. koniecznie - zapraszam już w poniedziałek -
      weźże wtedy, proszę, swego bjd Pisklaczka,
      dużą Minkę oraz obowiązkowo Śnieżkę ♥ ♥ ♥

      Usuń
    2. Zdzwonimy się :) ja jutro jeszcze do pracy muszę podjechać :( to mogę wsiąść dziewczynki tylko nie wiem gdzie minki wetkłam :( ale poszukam

      Usuń
    3. OK - czyli do dziesiątej mogę zadawać szyku
      w szlafroku a potem w w amoku doprowadzać się
      i domostwo do używalności i pokazywalności :D

      Usuń
  4. Widziałam w Carrefourze te nowe księżniczki i nowe Fashionistas. Fajnie, że jest coraz większy wybór lalek. :-)Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiolu - a które nowe fashionistas - bo mi zależy
      na tych pulchniejszych PLUS oraz wysokich LONG :)
      w C. w Wileniaku czy w Arkadii?! pozdrawiam :DDD

      Usuń
    2. W Wileńskim,z tych "curvy" była blondynka w sukience z jeansowym wzorem na górze i żółtym dołem, z tych "long" ciemnowłosa o nieco azjatyckich rysach, w sukience z różowo-białą górą i białym dołem i żółtymi dodatkami. Była też "petite" AA i kilka innych. Pozdrawiam!

      Usuń
    3. ooo - dzięki za info!
      pozdrawiam cieplutko!

      Usuń
  5. Baardzo udana seria, śliczne, oryginalne twarze i nie szczerzą się przesadnie. Bardzo jestem ich ciekawa w "cywilnych" ubraniach :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cywilnej garderoby Im nie zbraknie :D

      Usuń
  6. Uwielbiam Mulan, ale ta jakoś mi nie podeszła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. akurat Mulan i Poca mają niefortunne oczy -
      czyli malunek we wgłębieniu "oczodołu" - co
      z niejednej perspektywy wygląda fatalnie -
      w przeciwieństwie do niższych koleżanek z
      dużymi patrzałkami a jednak wypukłymi gałkami...

      Usuń
  7. Gratuluję od razu tak dużej gromadki! Wybrałaś chyba same najładniejsze i najciekawsze. Uwielbiam disneyki, ale z tych jakoś na razie żadna nie chwyciła mnie za... portfel. ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję - jeszcze chwyciła mnie za serce Tiana -
      ale pomimo ujmującego pysiałka nie wróciła ze mną
      do domku - wszystko przez te fatalne rękawiczki!

      Usuń
  8. Bardzo fajnie je sfotografowalas, tak fajnie, że chociaż mi się nie podobają to mi się podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej - dziękuję - a wiesz, że ciężko je
      fotografować - one w pudełkach i nawet
      w necie nie wyglądały tak fajnie, jak w
      rzeczywistości - jeśli Ci się spodobały,
      znaczy, że zobaczyłaś to, co i ja widzę,
      spoglądając na nie od piąteczku :DDD

      Usuń
  9. Roszpunkę lub Mulan bym chętnie przygarnęła do swojej kolekcji. Z Disneyowskich panienek mam tylko Arielkę i Pocahontas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Złotowłosa jest taka optymistyczna,
      aż nie potrafię się nie uśmiechać,
      patrząc na ten pysiałek :)))

      Mulan zaś przywodzi mi na myśl Wiolę -
      córkę Iniemamocnych - w rozpuszczonych
      włosach zakrywających połowę twarzy -
      ale i w upiętych - odsłaniających Jej
      uszy - jak u Wioli - uroczo pokaźne ♥

      Usuń
  10. Wyjątkowo udane te laleczki! Zazwyczaj lalkowe wersje postaci z bajek Disneya nie przypadają mi do gustu... Wyglądają jakoś tak nienaturalnie. A tu proszę - mila odmiana. Są świetne! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cieszę się, że i Tobie przypadły do gustu :)
      jak to postaci bajkowe - są dość specyficzne
      choć na swój sposób urocze - szkoda tylko, że
      te ciałka to totalny niewypał - plastik...

      Usuń
  11. Mam nadzieję , że to nie jest zaraźliwe.... mam nadzieję ... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak się spotkamy, to się przekonamy :)))

      Usuń
  12. Na lalkach się nie znam i nigdy jako dorosła osoba nie czułam potrzeby ich posiadania (w przeciwieństwie do maskotek :D), ale te disneyowskie chodzą za mną od dłuższego czasu. Najchętniej przygarnęłabym Roszpunkę :D Ale mimo, że jest piękna, czegoś mi w jej pyszczku brakuje :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem, z jakimi lalkami miałaś do czynienia -
      jeśli miałaś w ręku typowe barbiowate z gumowymi
      rękoma i nogami - disneyki Cię rozczarują - poza
      twardogumowymi łebkami - mają ciałka klekocące jak
      stado boćków - całe z plastiku - tors i kończyny ;P

      Usuń
  13. Fajniutkie. chciałabym Pokę, ale jak na złość nigdzie jej u nas nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ach, te indianki - zawsze się zbyt
      skutecznie ukryją w znanych sobie
      miejscach - choćby i miejska dżungla :)

      Usuń
  14. Przyjemność po mojej stronie :) było super i bardzo się cieszę, że te lalki tak cię zachwyciły. Sama nie mogę narzekać bo mam stos ubranek oraz piękną Mulan :D, która jest obecnie jedną z moich faworytek i raczej zostanie.
    oo nie zauważyłam wcześniej, że różnią się ciałami. Zdjęcia super a Roszpunka ma super fryzurę :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Naomi - jestem ciekawa, jakiej postury jest Tiana ;P
      jeśli nie będzie alternatywy bezrękawiczkowej - będę
      zmuszona rozejrzeć się za ciemnoskórą z innej serii :)

      Usuń